Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
13.04.2021 13 kwietnia 2021

Fundusz Sprawiedliwej Transformacji – wiele niewiadomych, Wielkopolska Wschodnia robi swoje

Wielkopolska Wschodnia intensywnie pracuje nad strategią Sprawiedliwej Transformacji. Co wiedzą, a czego nie wiedzą regiony oraz jakie nastroje społeczne dominują - wyjaśniają Agata Kuźmińska i Jarek Koźlarek z Fundacji Instytut Zielonej Przyszłości.

   Powrót       03 marca 2021       Management   
Agata Kuźmińska i Jarek Koźlarek
Prezes Fundacji Instytut Zielonej Przyszłości i koordynator projektów dot. Sprawiedliwej Transformacji Wielkopolski Wschodniej

Teraz Środowisko (TŚ): O Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (FST) mówi się wiele, ale często myląc pojęcia. Zacznijmy zatem od swoistego vademecum pojęć, czym sprawiedliwa transformacja ma być?

Agata Kuźmińska (AK): Pierwszy podstawowy stereotyp, z jakim często się spotykamy, to utożsamianie sprawiedliwej transformacji z transformacją energetyczną. Tymczasem transformacja energetyczna dotyczy tylko zmian technologicznych, a sprawiedliwa transformacja to łagodzenie społecznych i gospodarczych skutków transformacji technologicznej. Zgodnie z zamysłem Komisji Europejskiej (KE) Fundusz Sprawiedliwej Transformacji ma opierać się na trzech filarach, które można by hasłowo ująć jako: stworzenie alternatywy gospodarczej (wsparcie lokalnego biznesu, przyciąganie nowych inwestycji), postawienie w centrum uwagi kwestii społecznych (przeszkolenia, w tym dotyczące przekwalifikowania, różne formy wsparcia dla pracowników etc.) i naprawę szkód środowiskowych w regionach węglowych (hydrologia, zagospodarowanie terenów, rewitalizacja).

TŚ: Sześć regionów górniczych w Polsce zostało zakwalifikowanych do Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Jaki jest na to wszystko plan?

Jarek Koźlarek (JK): Musimy rozróżnić dwie ścieżki działania: krajową i regionalną. Otóż zgodnie z zamysłem Ministerstwa Klimatu i Środowiska (MKiŚ) ma powstać Krajowy Plan Sprawiedliwej Transformacji (KPST) obejmujący projekty/inwestycje o znaczeniu ponadregionalnym. Jego koordynacją zajmie się Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych (IETU), do którego kompetencji należy planowanie działań związanych z transformacją na poziomie krajowym. Tyle w teorii, bo w praktyce z tym zarządzaniem są problemy, Prezes IETU przed kilkoma dniami został odwołany ze stanowiska…

Równolegle do tego krajowego procesu, w każdym z regionów trwają prace nad Terytorialnymi Planami Sprawiedliwej Transformacji (TPST). Misję wspierania regionów w opracowaniu TPST, Komisja Europejska powierzyła firmie doradczej PricewaterhouseCoopers (PwC). Każdy region ma także swojego eksperta wiodącego. W naszym regionie Wielkopolski Wschodniej został nim prof. Paweł Churski z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu, a koordynatorem procesu jest Agencja Rozwoju Regionalnego (ARR), która planuje działania związane z transformacją na poziomie lokalnym/regionalnym.

TŚ: Jacy interesariusze są zaangażowani w cały proces?

AK: Lista jest długa, katalog nie jest zamknięty. Obejmuje bowiem zarówno Dyrekcje Generalne KE, krajową administrację rządową (MKiŚ, Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR), komisje i podkomisje sejmowe), Urzędy Wojewódzkie, Urzędy Marszałkowskie, Agencje Rozwoju Regionalnego, samorządy lokalne, izby gospodarcze, organizacje otoczenia biznesu, wreszcie organizacje pozarządowe i media.

Czytaj: Wielkopolska stawia na wodór jako paliwo przyszłości

TŚ: Czy społeczność lokalna jest zainteresowana tematem transformacji?

JK: Obserwujemy, że z biegiem czasu zainteresowanie tematem rośnie, ale nie można jeszcze mówić o powszechnym zaangażowaniu. Wydaje się jednak, że mimo różnych trudności, nasz region jest już zaawansowany w pracach nad strategią. Powstał już projekt TPST(1) określający główne obszary działania wraz z obszernym załącznikiem uszczegóławiającym (liczący 200 stron dokument zwany Koncepcją Sprawiedliwej Transformacji Wielkopolski Wschodniej).

TŚ: Znamy ogólną kwotę, jaka ma być przeznaczona dla Polski na sprawiedliwą transformację. Jaka koperta trafi do Wielkopolski Wschodniej?

JK: Tego jeszcze nie wiemy, bo to, co dotąd przedstawiło MFiPR, jest tylko wstępną propozycją alokacji środków. Poza tym istnieje niepewność, co do kwoty, którą Polska będzie miała de facto do dyspozycji. UE stoi na stanowisku, że dopóki Polska nie zadeklaruje celu neutralności klimatycznej, to będzie to jedynie 50 proc. środków (rząd stoi na stanowisku, że jest jeden ogólnoeuropejski cel klimatyczny i że kraje wcale nie muszą takich deklaracji składać). Jak wiemy, tylko Polska w całej UE celu osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r. nie zadeklarowała. Kolejną niewiadomą jest pula środków, jaką MKiŚ zarezerwuje dla KPST i znajdujące się w nim projekty. Od tego zaś zależeć będzie, jaki strumień środków popłynie do regionów. Nie wiemy także, kto ostatecznie będzie zarządzał tymi pieniędzmi, kiedy będzie można składać pierwsze projekty, kiedy ruszą konkursy i kiedy do samorządów i przedsiębiorców popłyną pierwsze przelewy.

TŚ: Całkiem długa ta lista niewiadomych…

JK: To jeszcze nie koniec. Otóż dwa z tych sześciu regionów węglowych, czyli wielkopolski i dolnośląski, weszły właśnie w tzw. okres przejściowy, ponieważ przekroczyły 75 proc. średniej unijnej wartości PKB. Stało się to za sprawą bardzo dynamicznego rozwoju stolic tychże: Poznania i Wrocławia. Poznań osiągnął pułap 120 proc. średniej unijnej, podczas gdy Wielkopolska Wschodnia ok. 60-65 proc. Kiedy przekroczyliśmy te 75 proc., to zniknęliśmy z listy najbiedniejszych regionów UE. To zaś skutkuje tym, że będą o wiele niższe dofinansowania (70 proc. a 30 proc. wkłady własne), m.in. z Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO). Nie wiemy, czy FST będzie traktowany jako specjalny instrument, który tym regułom nie podlega, czy też nie. Gdyby zastosowano regułę generalną, to regiony peryferyjne zostałyby ukarane za swoje stolice, a w FST chodzi przecież o wyrównywanie szans. Paradoksem jest więc, że wszyscy mówią o zrównoważonym rozwoju, a i tak wszystkie największe inwestycje koniec końców lądują np. w Poznaniu.

TŚ: Wiem, że nie lubicie Państwo tego pytania, ale czy są już jakieś konkrety?

JK: Konkretem jest to, że postawiliśmy sobie ambitne cele jako region: do 2030 r. odejście od węgla w energetyce i ciepłownictwie oraz osiągnięcie neutralności klimatycznej w subregionie do 2040 r.

Ideą przewodnią jest stworzenie takiego zrównoważonego mechanizmu wydatkowania FST, aby rozwiązać problemy wynikające m.in. z zakończenia działalności górniczej. Takim konkretem jest umowa podpisana przez ZE PAK z Wodami Polskimi w kwestiach hydrologicznych. Dobrym prognostykiem na przyszłość jest gotowość związków zawodowych elektrowni i kopalni do wypracowania wspólnej listy postulatów. Interesującą koncepcją jest utworzenie bonu szkoleniowego dla pracowników tracących pracę. Osobny instrument może być przeznaczony na kompleksowe wsparcie rodzin pracowników tracących pracę oraz na ewentualne założenie własnej działalności gospodarczej. W centrum uwagi jest stworzenie preferencyjnych warunków dla przedsiębiorczości, by powstawały nowe miejsca pracy, najchętniej w sektorze produkcyjnym. Ale uwaga, póki co, to wszystko są niewiążące propozycje. Prace koncepcyjne trwają, nie wiemy, co ostatecznie znajdzie się w TPST Wielkopolski Wschodniej i co uda się zrealizować.

AK: Najważniejsze, że wszystkie kluczowe problemy zostały uchwycone, a reszta jest kwestią determinacji i konsekwencji w realizacji. FST stwarza wielkie szanse dla regionów, ale w tak złożonym i długotrwałym procesie nie ma jednak gotowego przepisu na sukces.

A trzeba pamiętać, że jesteśmy dopiero na początku zmian.

Czytaj: Wielka akcja zatapiania odkrywek - konieczna, ale nie na hurra

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Przypisy

1/ Projekt dokumentu dostępny jest tutaj:
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/10005-2021-TPSTWW.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Polska wnosi do TSUE o odrzucenie wniosku Czech o zatrzymanie kopalni Turów (09 kwietnia 2021)Polska może poradzić sobie bez węgla szybciej, niż PEP2040 wskazuje (26 marca 2021)Zasoby wody w regionach węglowych nad Wartą - zaproszenie na konferencję (16 marca 2021)Jarosińska-Jedynak: inwestycje większe o ok. 13 mld euro rocznie, by osiągnąć cel klimatyczny (04 marca 2021)NGOsy rozczarowane projektem Umowy Partnerstwa. Do rządu trafił pakiet uwag (25 lutego 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony