Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.07.2021 27 lipca 2021

Gospodarka gruntowa o obiegu zamkniętym

Przeznaczanie nowych terenów pod zabudowę zagraża bezpieczeństwu środowiskowemu na świecie. Według Europejskiej Agencji Środowiska (EEA), spory i potencjał tkwi w terenach już zabudowanych, których nie wykorzystujemy w maksymalnym stopniu.

   Powrót       13 grudnia 2016       Planowanie przestrzenne   

Gospodarka o obiegu zamkniętym (ang. circular economy) zwykle kojarzona jest z wielokrotnym używaniem przedmiotów codziennego użytku. Tymczasem w szerszym rozumieniu obejmuje ona wszystkie wykorzystywane przez człowieka zasoby, w tym również glebę. Ponowne wykorzystanie opuszczonych i niewykorzystanych całkowicie terenów wzrosło w krajach EEA-39 (tj. państwach członkowskich i współpracujących z Europejską Agencją Środowiska) z 2-2,2 proc. w latach 1990-2000 do ok.  2,7-2,9 proc. w latach 2006-2012. Wciąż, zdaniem ekspertów, jest to jednak poziom niewystarczający.

Maksimum zysku przy minimum nakładów

Pokrycie gruntów nieprzepuszczalnymi warstwami materiałów, np. asfaltem, powoduje poważne zaburzenie cykli środowiskowych i wpływa m.in. na obieg wody w przyrodzie oraz malejące z czasem wartości odżywcze gleby. Dlatego tak ważne jest, by raz „zabrane” środowisku naturalnemu i przekształcone tereny zostały przez człowieka maksymalnie wykorzystane. W związku z dynamicznym rozwojem miast, istotnym wyzwaniem stało się więc zahamowanie „grabieży” nowych gruntów oraz zapobieganie zjawisku tzw. "rozlewania się" miast. Zdaniem ekspertów, taki swoisty recykling ziemi, może mieć spory wkład w realizację gospodarki o obiegu zamkniętym, według której z ograniczonych zasobów (w tym przypadku gleby) mamy czerpać maksymalne korzyści. Ziemia teoretycznie raz „skonsumowana” może okazać się ponownie przydatna. Chodzi o jej wykorzystanie nie tylko do celów ściśle produkcyjnych, ale na przykład rekreacyjnych.

Rewitalizacja w dobie kryzysu

Autorzy przygotowanego przez EEA raportu wyróżniają dwa rodzaje działań: recykling szary (ang. grey recycling), czyli ponowne wykorzystywanie istniejącej infrastruktury oraz jej adaptacja do nowych zadań i recykling zielony (ang. green recycling), czyli równanie z ziemią dotychczasowej zabudowy i tworzenie terenów zielonych "od zera". Szczególnie w dobie globalnego kryzysu, na znaczeniu zyskuje przede wszystkim pierwszy z wymienionych. Jest to spowodowane przede wszystkim stosunkowo dużą podażą infrastruktury wybudowanej w czasach względnie dobrej koniunktury światowej gospodarki i budowlanego "boomu". Dziś większość przedsiębiorców szuka oszczędności, co naturalnie skłania inwestorów do rewitalizacji już istniejących zabudowań.

Kamil Szydłowski: Dziennikarz, prawnik

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

MRiRW: środki z KPO na zrównoważoną gospodarkę wodno-ściekową na terenach wiejskich nie wystarczą (05 lipca 2021)Rzeszów: Ponad 316 tys. zł na zieleń w mieście (28 maja 2021)Poznań: Zgłoszenia do akcji „Odmień swoje podwórko” (15 marca 2021)Fundusz Sprawiedliwej Transformacji – wiele niewiadomych, Wielkopolska Wschodnia robi swoje (03 marca 2021)Nagroda Krajobrazowa przyznana (19 stycznia 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony