Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
YC600: jednofazowy mikroinwerter dedykowany dla 2 modułów PV o łącznej mocy 600W APsystems
QS1: Jednofazowy mikroinwerter dedykowany dla 4 modułów PV o łącznej mocy 1200W APsystems

Końcowe wersje KPEiK nieco lepsze od pierwotnych – ale wciąż za mało ambitne. Część 1

a+a-    Powrót       08 czerwca 2020       Powietrze i klimat   

Czym są Krajowe Plany na rzecz Energii i Klimatu (KPEiK) i jaka motywacja przyświecała ich wprowadzeniu - wyjaśnia dr Andrzej Kassenberg z Instytutu na rzecz Ekorozwoju. Wskazuje, że do 5 czerwca br. z tego obowiązku nie wywiązały się Niemcy i Irlandia, a Dania może stanowić wzór do naśladowania.

dr Andrzej Kassenberg
Współzałożyciel Instytutu na rzecz Ekorozwoju i Fundacji Efektywności Energetycznej Polski Magister geografii i doktor nauk technicznych. Od 1980 r. związany z ruchem ekologicznym, w tym z Polskim Klubem Ekologicznym. Od wielu lat zajmuje się działalnością naukową w zakresie zrównoważonego rozwoju, obecnie specjalizuje się w kwestiach energii i ochrony klimatu. Wykładał na wielu polskich i amerykańskich uniwersytetach. Był inicjatorem i pierwszym przewodniczącym Komisji ds. Ocen Oddziaływania na Środowisko przy Ministrze Środowiska w Polsce. W latach 1991-1995 i 1999-2000 był członkiem Rady ds. Środowiska i Zagadnień Społecznych przy Prezydencie Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. W okresie 2009-2015 był członkiem Rady Dyrektorów, a ostatnie trzy lata jej przewodniczącym, Regionalnego Centrum Środowiskowego dla Europy Środkowo-Wschodniej. Laureat wielu nagród, w tym Nagrody Naukowej Polskiej Akademii Nauk, "Człowiek Polskiej Ekologii Roku 2005". Autor lub współautor ponad 150 publikacji.

Mając na uwadze konieczność zrealizowania celów UE w zakresie energii i klimatu na 2030 r. oraz wywiązania się z zobowiązania wynikającego z Porozumienia Paryskiego, państwa członkowskie UE zostały zobligowane do przygotowania zintegrowanych krajowy planów w zakresie energii i klimatu na lata 2021–2030 (KPEiK).

Czytaj: Porozumienie paryskie mają wygrać wszyscy

Obowiązek wprowadzono na mocy rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/1999 z dnia 11 grudnia 2018 roku w sprawie zarządzania unią energetyczną i działań w dziedzinie klimatu. Rozporządzenie stanowi, że dokumenty te powinny zostać przedłożone do końca 2019 roku.

Harmonogram prac

Wg stanu na 5 czerwca br. z wyjątkiem dwóch krajów (tj. Irlandii i Niemiec) wszyscy pozostali członkowie UE przekazali wymagane opracowania. Zgodnie z ww. rozporządzeniem KPEiK powinny odnieść się do takich zagadnień jak: efektywność energetyczna, odnawialne źródła energii, emisja oraz redukcja gazów cieplarnianych, wzajemne powiązania energetyczne oraz badania i innowacje. Wersje wstępne KPEiK państwa miały obowiązek przekazać do końca 2018 roku, w połowie tego roku Komisja Europejska przesłała swoje uwagi, a wersja końcowa powinna być dostarczona do końca 2019 roku. Co dwa lata kraje są zobowiązane do przedstawienia raportów co do postępów w zakresie wdrażania tych dokumentów.

Czemu właściwie ma służyć KPEiK?

KPEiK służą pokazaniu, jak zostaną zrealizowane zobowiązania dotyczące celów redukcji dla sektorów nieobjętych unijnym system handlu uprawnieniami do emisji (takich jak transport, budownictwo, gospodarka odpadami i rolnictwo) oraz przyczynią się do osiągnięcia w roku 2030 wspólnych celów UE, tj. 32 proc. udziału energii odnawialnej w produkcji finalnej oraz poprawy efektywności energetycznej na poziomie 32,5 proc. w stosunku do prognozy zużycia energii pierwotnej z 2007 roku. Państwa członkowskie, Komisja i Parlament Europejski mają świadomość, że obecny poziom ambicji klimatycznych UE nie wystarczy, aby ograniczyć globalny wzrost temperatury do 1,5 ° C. Dlatego cele te będą weryfikowane. We wrześniu 2020 roku Komisja Europejska ma przedstawić analizę możliwość podniesienia celu redukcyjnego na rok 2030 do 50-55 proc. w stosunku do roku 1990. Obecnie przyjęty cel to 40 proc. Jednak, aby dotrzymać warunków Porozumienia Paryskiego, niezbędnym jest podwyższenie tego celu do co najmniej 65 proc. i osiągnięcie neutralności klimatycznej w 2040 r.

Chcąc monitorować poziom ambicji poszczególnych KPEiK w kontekście osiągnięcia kluczowego celu polityki UE, czyli neutralności klimatycznej, jedna z czołowych sieci organizacji ekologicznych Climate Action Network (CAN) Europe(1) postanowiła dokonać w tym kontekście oceny wybranych 15 planów krajowych. Raport pt. „Droga do zwiększenia ambicji klimatycznych – szanse i braki w ostatecznych wersjach krajowych planów energii i klimatu(2)”, którego prezentacja nastąpiła 2 czerwca 2020 roku, odnosi się do tego, na ile ostateczne wersje KPEiK w porównaniu z projektami zostały poprawione w nawiązaniu do sugestii Komisji Europejskiej oraz na ile podniesione zostały ambicje poszczególnych państw, w szczególności w ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych. Ponadto zawiera on zalecenia dla poszczególnych krajów oraz sektorów co do kluczowych zagadnień mających służyć ulepszeniu tych planów, aby utorowały drogę do osiągnięcia celu zgodnego z Porozumieniem Paryskim.

Kraje UE za mało ambitne

Przeprowadzona analiza pokazała, że końcowe wersje KPEiK są nieco lepsze od pierwotnych. Jednakże wprowadzone aktualizacje nie są wystarczające do tego, aby zapewnić wymaganą transformację energetyczną i doprowadzić do osiągnięcia długoterminowego celu Porozumienia Paryskiego. W ostatecznych wersjach KPEiK tylko kilka państw członkowskich: Hiszpania, Słowacja i Słowenia podniosły swoje cele klimatyczne, jednakże nie na tyle, aby osiągnąć 1,5°C – rekomendowane na mocy Porozumienia Paryskiego. Na tym tle wyraźnie wybija się Dania, która powinna stanowić przykład dla wszystkich innych państw członkowskich, ponieważ wyznaczyła ogólny cel redukcji emisji na poziomie 70 proc. do 2030 roku i przygotowuje zaktualizowany KPEiK zawierający wyższe cele, silniejsze polityki oraz większe środki. Dlatego państwa członkowskie powinny dostosować i znacznie zwiększyć swoje krajowe zobowiązania do redukcji emisji do 2030 r. poprzez odzwierciedlenie tego wzrostu ambicji w dokumentach KPEiK.

Natomiast kraje takie jak Austria, Czechy, Francja, Grecja, Łotwa, Polska, Rumunia i Węgry zwiększyły swój wkład w realizację unijnego celu w zakresie energii odnawialnej do 2030 roku. Jednak w tej grupie Czechy, Polska, Rumunia i Węgry plasują się nadal poniżej zaleceń wydanych przez Komisję Europejską, a wiele zaproponowanych przez te kraje rozwiązań w zakresie energii odnawialnej nie jest wystarczająco ambitnych. Poszczególne kraje jedynie nieznacznie zwiększyły poziom swoich ambicji w zakresie efektywności energetycznej.

Czytaj: Audyt energetyczny w praktyce. Najczęściej popełniane błędy

Państwa nawet po 2030 r. nadal chcą spalać węgiel

Analiza ukazała, że poszczególne państwa nie są zainteresowane zmniejszeniem i stopniowym wycofywaniem się z dotacji do paliw kopalnych. Tymczasem bez wyraźnego zobowiązania do wstrzymania publicznych subwencji do paliw kopalnych, państwa członkowskie ryzykują budowę nowych wysokoemisyjnych inwestycji oraz doprowadzeniem do tzw. „kosztów osieroconych(3)”. Wiele krajów już postawiło sobie za cel wycofanie węgla w sektorze energetycznym najpóźniej do 2030 roku. Aczkolwiek są takie kraje jak: Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Niemcy, Rumunia, Polska i Słowenia, które w swoich KPEiK zadeklarowały, że nadal będą spalać węgiel, nawet po 2030 roku. Państwa te muszą pilnie wycofać ten surowiec, ponieważ nie ma on ekonomicznej przyszłości w Europie i już teraz jest nieopłacalny w stosunku do energetyki odnawialnej.

Oceniając ostateczne wersje krajowych planów poszczególnych państw, Komisja Europejska winna zdecydowanie popierać ambitne priorytety w nich zawarte oraz nieustannie wywierać presję na państwa członkowskie w zakresie zwiększenia aspiracji i podejmowania dodatkowych działań, które będą stanowić podstawę realizacji nie tylko obecnych założeń w zakresie klimatu i energii, ale również przyszłych bardziej ambitnych celów.

dr Andrzej Kassenberg

Druga część opinii zawierająca ocenę polskiego KPEiK ukaże się wkrótce

Przypisy

1/ Sieć ta obejmuje 170 organizacji członkowskich (w tym organizacje sieciowe) działających w 38 krajach europejskich, reprezentujących ponad 1500 organizacji pozarządowych i ponad 47 milionów obywateli. CAN Europe promuje zrównoważone podejście do polityki klimatycznej, energetycznej i rozwojowej w całej Europie.2/ Opracowanie zostało przygotowane w ramach projektu LIFE_UNIFY - łącząc Unię Europejską na rzecz działań klimatycznych dofinansowanego ze środków instrumentu finansowego LIFE Komisji Europejskiej oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/8795-Pave-the-way-for-increased-climate-ambition.pdf
3/ Koszty inwestycji i zobowiązań poniesione w przeszłości które nie zostały jeszcze odzyskane przez inwestorów ale ze względu na przewidywane zmiany na rynku sprzedaży energii nie będą możliwe do odzyskania. Tańsza energia ze źródeł odnawialnych wyprze droższą energię z paliw kopalnych, co przełoży się na brak rentowności elektrowni na te paliwa. W przypadku udzielenia gwarancji przez państwo albo jeżeli będzie to inwestycja państwowa to koszty te poniosą podatnicy w cenie energii.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

KE rozpoczyna konsultacje dyrektyw ws. energii odnawialnej i efektywności energetycznej (05 sierpnia 2020)Jak dążenie do neutralności klimatycznej wpłynie na sektor rolnictwa? Wyniki analizy z LIFE Climate CAKE PL (31 lipca 2020)Budżet unijny 2021-2027 silnie powiązany z ochroną klimatu. Mniej pieniędzy dla regionów górniczych (22 lipca 2020)Raport IJ: inwestycje w energetyce mogą zasilić polski PKB o 200-300 mld zł (20 lipca 2020)Koncesje na wydobycie węgla przez PGG przedłużone nawet do 2044 r. (17 lipca 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony