Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
C-Green: Mokre osady ściekowe przekształcone w czysty biowęgiel InnoEnergy
Zeroemisyjny biogaz oraz wysokosprawna kogeneracja energii dla przemysłu InnoEnergy

OZE w ciepłownictwie: nowa jakość i miejsca pracy. Polska liderem w produkcji kolektorów słonecznych

a+a-    Powrót       14 maja 2020       Energia   

Bez czystego ciepła nie będzie czystego powietrza. Aby urzeczywistnić tę ideę trzeba postawić na technologie zasilane nie węglem a energią odnawialną, przekonuje Forum Energii. Kolektory słoneczne, pompy ciepła i kotły na pellet - oto kierunek.

Mowa o analizie przygotowanej przez Forum Energii wspólnie z Instytutem Energetyki Odnawialnej nt. „Odnawialne źródła energii w ciepłownictwie. Technologie, które zmienią rzeczywistość(1)”. We wstępie dr Joanna Maćkowiak-Pandera, prezes Forum Energii, wskazuje, że „rozwojowi OZE w ciepłownictwie powinna towarzyszyć ambitna polityka przemysłowa, aby stworzyć w tym sektorze jak najwięcej miejsc pracy. Czyste ciepło może stać się kołem zamachowym polskiej gospodarki, która po kryzysie wywołanym koronawirusem będzie potrzebowała nowych impulsów rozwojowych”.

Trzy kluczowe technologie

W 2019 r. w strategii pt. „Czyste ciepło 2030” Forum Energii wskazało cztery scenariusze poprawy jakości powietrza i ograniczania emisji CO2. Jednym z nich był najbardziej ambitny plan - dekarbonizacji ciepłownictwa do 2050 roku. - Pokazujemy, że przy zwiększaniu efektywności energetycznej oraz zmianie struktury zapotrzebowania na paliwa w ciepłownictwie, w 2030 roku udział OZE może osiągnąć 40 proc. W szczególności należy postawić na inwestycje w trzy technologie: pompy ciepła, kolektory słoneczne i, jako technologia przejściowa, kotły na pellet. Uzupełniając je o technologie elektroogrzewnictwa, biogazownie, magazyny ciepła oraz moduły geotermalne będziemy w stanie „zazielenić” polskie ciepłownictwo już w ciągu najbliższej dekady - wyjaśnia Marcin Ścigan, kierownik programu OZE w Forum Energii.

W analizie wskazuje się m.in., że łączna moc zainstalowana technologii OZE w ciepłownictwie, razem z ciepłem odpadowym i procesami spalania odpadów komunalnych, powinna wzrosnąć z 33 GWt w 2016 r. do 72 GWt w 2030 r.

- Technologie, które proponujemy, mogą być kontrowersyjne. Nie ma idealnych rozwiązań, które zadowolą wszystkich. Wątpliwości mogą budzić dostępność surowców, koszty czy produkcja komponentów poza granicami naszego kraju. Jednak wyboru dokonać trzeba, bo era węgla się kończy - dodaje dr Joanna Maćkowiak Pandera.

Kluczowe liczby z Raportu

- Osiągnięcie 40 proc. udziału OZE w ciepłownictwie oznacza roczny przyrost mocy OZE w latach 2020−2030 na poziomie 4 GWt.
- Poprawa efektywności energetycznej o 21 proc. zmniejszy nie tylko zapotrzebowanie na ciepło w budynkach, ale znacząco koszty inwestycji.
- Łączne nakłady inwestycyjne na nowe technologie OZE w ciepłownictwie w latach 2020−2030 wyniosą 81,5 mld zł.
- W 2030 roku możemy osiągnąć 72 GWt mocy grzewczej z OZE.
- 84 GWt taka jest łączna moc instalacji opartych na węglu konieczna do wycofania do 2030 r. (w stosunku do 2016 r.) w ciepłownictwie systemowym i indywidualnym.

Czytaj: Branża odpadowa potrzebuje stabilizacji prawa

Kolektory słoneczne - polski produkt

Kolektory słoneczne(2) już dziś cieszą się sporą popularnością w Polsce, a dodatkowo mają ogromny atut – są produkowane w kraju. Analiza przytacza dane, według których Polska jest jednym z europejskich i światowych liderów w produkcji i stosowaniu kolektorów słonecznych. Pod względem sprzedaży i instalacji słonecznych systemów podgrzewania wody była na piątym miejscu w UE w roku 2017.

Najbardziej popularne w naszym kraju są kolektory płaskie, będące jednocześnie specjalnością polskich producentów (w sumie kilkadziesiąt firm). Niektóre z nich produkują też zasobniki ciepłej wody – ważny element instalacji z kolektorami słonecznymi, który pozwala magazynować ciepło w cyklach dobowo-godzinowych. Ponad 80 proc. wszystkich sprzedanych kolektorów słonecznych w 2015 r. wyprodukowano w kraju, część produkcji trafia na eksport. Co ważne, w Polsce kolektory słoneczne mogą współpracować z kotłami c.o. lub pompami ciepła, a także domowymi systemami fotowoltaicznymi.

Biomasa tak, ale tylko przejściowo

Aby osiągnąć cel 40-proc. udziału OZE w ciepłownictwie w 2030 r. należałoby uruchomić w ciągu następnej dekady ponad 860 tys. nowych kotłów w gospodarstwach domowych. Ta technologia ma swoje mankamenty, ale może być dobrym narzędziem do zastąpienia domowych kotłów na węgiel(3). Autorzy nie ukrywają przy tym, że rekomendowane dla gospodarstw domowych kotły na pellet, po zakończeniu ich okresu eksploatacyjnego powinny zostać zastąpione innymi, nieemisyjnymi technologiami.

Ile plastiku w pellecie?

Warto zauważyć, że pellet pelletowi nierówny, swego czasu Polski Alarm Smogowy (PAS) w raporcie nt. „Program PAS dla czystego powietrza w Polsce(4)” wskazywał, że część tego produktu jest bardzo zanieczyszczona np. kawałkami plastiku. W związku z tym PAS rekomendował wprowadzenie obligatoryjnych norm na pellet drzewny (analogicznie jak to reguluje rozporządzenie dotyczące norm jakości węgla), co pozwoliłoby wyeliminować z rynku nieuczciwych producentów.

Czytaj: Polska w czołówce krajów UE, które najmniej funduszy przeznaczyły na transformację energetyczną

Czas na pompy ciepła

Autorzy oceniają, że pompy ciepła są już dojrzałą i coraz częściej stosowaną technologią w Polsce. Wraz ze stopniowym obniżaniem emisyjności naszej elektroenergetyki będą się one opierały w coraz większym stopniu na energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii.

Kompleksowo o pomach ciepła pisaliśmy w Temacie Miesiąca: Pompy ciepła.

Aby zrealizować cel, nakłady inwestycyjne na nowe OZE w ciepłownictwie w latach 2020−2030 powinny wynieść niemal 81,5 mld zł.

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik

Przypisy

1/ Raport dostępny tutaj:
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/8674-OZE-cieplownictwo.pdf
2/ Kolektory słoneczne to technologia wykorzystująca pochłanianie promieni słonecznych i przekształcające je w energię cieplną wykorzystywaną do ogrzewania wody.3/ Dane za 2017 r., pokazują, że najpopularniejszym sposobem ogrzewania w gospodarstwach domowych jest węgiel (47,7 proc.), potem ogrzewanie gazowe (31,1 proc), a biomasa i inne OZE 19,6 proc.4/ Treść raportu dostępna jest tutaj:
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/8089-program-antysmogowy-PAS.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Od 1 lipca drobni odbiorcy nie kupią miału węglowego do celów grzewczych (25 maja 2020)Rybnik zamierza skorzystać z programu Stop Smog (22 maja 2020)Raciechowice: 500 tys. zł na wymianę systemów grzewczych (30 kwietnia 2020)Polska w czołówce krajów UE, które najmniej funduszy przeznaczyły na transformację energetyczną (24 kwietnia 2020)Czy efekt cieplarniany powoduje burze? Ten w wydaniu MEN wywołał grad komentarzy (21 kwietnia 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony