Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
25.04.2024 25 kwietnia 2024

Rok 2015 czasem zmian w prawie środowiskowym

Ostatnie dwanaście miesięcy upłynęło pod znakiem wyjątkowo istotnych zmian w prawie środowiskowym. Wystarczy wspomnieć przyjęcie ustawy o OZE, nowości w przepisach dotyczących branży odpadowej czy uregulowania odnośnie ochrony powietrza.

   Powrót       31 grudnia 2015       Zrównoważony rozwój   

Koniec roku to dobry czas na wszelkiego rodzaju bilanse. W prawie środowiskowym rzeczywiście jest co wspominać: podwójny rok wyborczy przyniósł za sobą szereg istotnych inicjatyw. Nie wszystkie rzecz jasna udało się zrealizować. Z uwagi na kalendarze wyborcze jednym projektom nadawano wysokie tempo prac, tak by za wszelką cenę zdążyć przed upływem kadencji, inne zaś niejako naturalnie odkładano w ten sposób na później. Niniejsze zestawienie ma oczywiście charakter subiektywny i z uwagi na ogrom materii pomija z pewnością wiele ważnych dla prawa środowiskowego zagadnień.

Zmiany dla branży OZE i odpadowej

Abstrahując od wszelkich wątpliwości, jakie budzi ustawa o OZE – samo jej przyjęcie po wielu latach prac należy uznać za wydarzenie przełomowe. W branży od dłuższego czasu wyczuwane było zniecierpliwienie wywołane zmieniającymi się koncepcjami organizacji systemu wsparcia. Branża OZE dostała więc w lutym tego roku swoistą konstytucję: dobrą lub złą, ale niewątpliwie będącą od dziś pewnym punktem odniesienia do wszelkiego rodzaju dyskusji nad dalszym rozwojem branży. Nie zmieni tego faktu nawet pierwsza nowelizacja, której ustawa doczekała się w ostatnich tygodniach grudnia.

Spore zmiany ustawodawca przygotował także branży odpadowej. Jeszcze przed wakacjami przyjęto nowe przepisy dot. recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, zaś w następnych miesiącach swoistą rewolucję organizacyjną przeszli wszyscy ci, którzy gospodarują zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym. W okresie uważanym za sejmowy „okres ogórkowy” toczyły się więc zażarte dyskusje o tym, jak przeciwdziałać szarej strefie i nielegalnemu obrotowi elektrośmieciami. Przy wielu zastrzeżeniach branży przyjęto ostatecznie przepisy, których skuteczność pokaże dopiero praktyka ich stosowania.

Jesienią uregulowano z kolei kwestie wytwarzania i udostępniania na rynku substancji czynnych i produktów biobójczych. Przyjęta we wrześniu ustawa precyzuje szereg obowiązków sprawozdawczych dla tzw. podmiotów odpowiedzialnych. Powinno to przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa stosowania takich produktów, umożliwić ich skuteczne monitorowanie i sprawne wykrywanie spowodowanego przez nie ewentualnego zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi, zwierząt oraz środowiska.

Nowe instrumenty ograniczania zanieczyszczeń powietrza

Za przełomową należy także uznać przyjętą przez Sejm w sierpniu tzw. ustawę antysmogową. Samorządy województw mogą dzięki niej w drodze uchwały określać, jakim paliwem ich mieszkańcy będą palić w domowych kotłach i piecach. Na ostatnim etapie prac posłowie zrezygnowali co prawda z części ustawy dającej samorządom możliwość tworzenia tzw. stref ograniczonej emisji (objętych obostrzeniami lub zakazem wjazdu dla pojazdów emitujących zbyt dużo zanieczyszczeń), ale przyjęte ostatecznie przepisy i tak stworzyły nieznane wcześniej w Polsce instrumenty wpływania na poziom zanieczyszczenia powietrza.

Czego ustawodawca zrobić „nie zdążył”?

Zgodnie z zasadą dyskontynuacji część wniesionych do laski marszałkowskiej w poprzedniej kadencji Sejmu projektów ustaw trafiło do przysłowiowej niszczarki. Także z uwagi na zmianę rządu i odmienne w niektórych kwestiach priorytety nowego gabinetu część inicjatyw została zawieszona. Wciąż nie doczekaliśmy się finalizacji prac dużej nowelizacji Prawa wodnego, której efektem ma być m.in. uporządkowanie kwestii organizacyjnych podmiotów zarządzających polskimi wodami. Na ostateczne przyjęcie czeka także istotny (choć niewiążący bezpośrednio) akt strategiczny, jakim jest Polityka Energetyczna Polski do 2050 roku.

Podsumowując, należy stwierdzić, że wciąż zdecydowana większość inicjatyw (nie tylko w dziedzinie środowiska) wynika z konieczności implementacji prawa Unii Europejskiej. Do opracowywanych w skali „minimum” projektów dokonujących prostej transpozycji dyrektyw i rozporządzeń dodawane są co prawda dodatkowe elementy, ale nie zmienia to nadal faktu, że wciąż bardziej „gonimy” unijnego legislatora niż sami nadajemy tempo podobnym inicjatywom.

Kamil Szydłowski: Dziennikarz, prawnik

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Suplement, dzięki któremu krowy będą wydzielać mniej metanu. Dania (16 kwietnia 2024)Mikroplastik i patogeny w ściekach będą monitorowane. Nowa dyrektywa u bram (11 kwietnia 2024)Robocza wersja zintegrowanego planu zarządzania Puszczą Białowieską przekazana do UNESCO (25 marca 2024)PSE: Grzegorz Onichimowski nowym prezesem zarządu (01 marca 2024)Krzysztof Bolesta sekretarzem stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska (05 lutego 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony