Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
YC600: jednofazowy mikroinwerter dedykowany dla 2 modułów PV o łącznej mocy 600W APsystems
Zeroemisyjny biogaz oraz wysokosprawna kogeneracja energii dla przemysłu InnoEnergy

W 2020 r. rząd planuje kupić prawie 58 TWh zielonej energii. Wyda na ten cel ponad 25 mld zł

a+a-    Powrót       15 stycznia 2020       Energia   

Niekwestionowanym zwycięzcą aukcji OZE będzie w tym roku fotowoltaika. W planach rządu brakuje nowych farm wiatrowych, ale prawdopodobnie głównie za sprawą zakontraktowanych w grudniu 2019 r. ponad 2 GW mocy w tej technologii.

Ministerstwo Aktywów Państwowych opublikowało na stronach Rządowego Centrum Legislacji projekt rozporządzenia Rady Ministrów(1) w sprawie maksymalnej ilości i wartości energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii, która może zostać sprzedana w drodze aukcji w 2020 r. To kluczowa regulacja, bez której tegoroczne aukcje w ogóle nie mogłyby się odbyć. Projekt stanowi także wykonanie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 72 ust. 2 ustawy z o odnawialnych źródłach energii. W uzasadnieniu podkreślono, że realizacja aukcji w 2020 roku ma służyć realizacji przez Polskę założonego celu 15 procent udziału energii z OZE w energii finalnej brutto w 2020 r.

Rok fotowoltaiki

Dzięki realizacji zaplanowanych na 2020 r. aukcji powstać ma 1000 MW dużych (tj. powyżej 1 MW) oraz 500 MW mniejszych (tj. poniżej 1 MW) instalacji wykorzystujących energię promieniowania słonecznego, 20 MW dużych oraz 10 MW mniejszych instalacji wykorzystujących hydroenergię, a także 100 MW dużych instalacji wykorzystujących biomasę w dedykowanej instalacji spalania. Biomasie dedykowane będą ponadto aukcje o wolumenie 300 MW dla dużych instalacji istniejących. Dodatkowo, rząd zaplanował także 20 MW dla mniejszych instalacji wykorzystujących biogaz rolniczy, a także 10 MW dla instalacji wykorzystujących biogaz składowiskowy i pozyskany z oczyszczalni ścieków. Łączny szacowany wolumen energii przeznaczony do sprzedaży w trakcie tegorocznych aukcji wynosi według projektu 57,79 TWh w 15-letnim okresie wsparcia, w tym 36,79 TWh w odniesieniu do nowych instalacji oraz 21 TWh do instalacji istniejących. Łączna maksymalna wartość ww. wolumenów (stanowiąca iloczyn wolumenów oraz ceny referencyjnej w 2019 roku) ma natomiast wynieść ok. 25,35 mld zł. Odejmując prognozowane rynkowe ceny energii, rząd zamierza w formie pomocy publicznej dopłacić do zakupionej w drodze aukcji energii tylko 11,37 mld zł. Warto zwrócić uwagę, że w projekcie rozporządzenia nie ma mowy o aukcjach na nowe moce wiatrowe na lądzie. Przypomnijmy jednak, że w przeprowadzonych w grudniu ubiegłego roku aukcjach rząd zdążył już zakontraktować ponad 2,2 GW mocy w tej technologii.

Czy aukcje pomogą w realizacji unijnych zobowiązań?

Z przesłanej przez Urząd Regulacji Energetyki opinii(2) wynika, że urząd wątpi w realizację założonego na poziomie 15 procent udziału energii z OZE w 2020 roku celu ze względu na niewielkie przełożenie w tej kwestii wyników dotychczasowych aukcji. Prezes URE twierdzi, że jest to spowodowane przepisami na temat zobowiązań zwycięzców aukcji. Zgodnie bowiem z przepisami ustawy OZE z 2015 roku, najkrótszy ustawowy termin, w którym tzw. nowa instalacja powinna rozpocząć sprzedaż energii elektrycznej, wynosi 24 miesiące od dnia zamknięcia sesji aukcji i dotyczy instalacji wykorzystujących do wytwarzania energii wyłącznie promieniowanie słoneczne. Oznacza to, że wytwórcy energii elektrycznej w instalacjach fotowoltaicznych, którzy wygrali aukcję w grudniu 2019 roku, mają prawo do rozpoczęcia sprzedaży energii nawet w grudniu 2021 roku.

Dla krajowego systemu elektroenergetycznego system aukcyjny może okazać się kłopotliwy z jeszcze jednego powodu. Wygrana przez przedsiębiorcę aukcja nie tylko nie gwarantuje wybudowania instalacji w przewidzianym w ustawie o OZE terminie. Z powodu znanego na Zachodzie zjawiska underbiddingu (tj. składania przez uczestników aukcji ofert poniżej kosztów budowy instalacji) może okazać się, że zwycięski projekt nie powstanie w ogóle. Niewykluczone, że stąd również biorą się wątpliwości URE w zakresie tak podkreślanego przez ustawodawcę znaczenia nowych aukcji dla realizacji unijnego celu OZE.

Kamil Szydłowski: Dziennikarz, prawnik

Przypisy

1/ Pprojekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie maksymalnej ilości i wartości energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii, która może zostać sprzedana w drodze aukcji w 2020 r.
https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//3/12328750/12653658/12653659/dokument433425.pdf
2/ Opinia Urzędu Regulacji Energetyki tutaj:
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/8084-opinia-URE.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Offshore w nowej odsłonie: zwiększenie maksymalnej mocy projektów do 5,9 GW w I fazie systemu wsparcia (08 lipca 2020)Nowa farma wiatrowa na zrekultywowanych terenach po kopalnii odkrywkowej węgla brunatnego (08 lipca 2020)Dwie nowe farmy wiatrowe o mocy prawie 100 MW (26 czerwca 2020)Jak COVID wpłynął na branżę OZE? (23 czerwca 2020)Ireneusz Zyska zapowiada przedłużenie aukcji OZE. Znamy też dalsze perspektywy dla programu Mój Prąd (16 czerwca 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony