Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
19.06.2024 19 czerwca 2024

Zmiany w dyrektywie EPBD coraz bliżej. Parlament Europejski przyjął swoje stanowisko

Czeka nas rewolucja w zakresie budynków. PE przegłosował zmiany w dyrektywie EPBD. Od 2028 r. nowe budynki będą musiały spełniać standard zeroemisyjności. Natomiast nieefektywne energetycznie zasoby budowlane mają być poddane renowacji.

   Powrót       15 marca 2023       Energia   

Parlament Europejski opowiedział się za zmianą dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków (ang. Energy Performance of Buildings Directive, EPBD), nazywaną przez niektórych nowym unijnym prawem budowlanym.

Przypominamy, dyrektywa EPBD to akt prawny negocjowany w UE w ramach pakietu Fit For 55. Celem pakietu jest dostosowanie unijnego prawodawstwa do nowego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych w UE o co najmniej 55 proc. do 2030 r. (w stosunku do poziomu z 1990 r.).

Posłowie PE przyjęli stanowisko w sprawie nowej dyrektywy 343 głosami za, przy 216 przeciw i 78 wstrzymujących się. Posłowie rozpoczną teraz negocjacje z Radą UE, aby uzgodnić ostateczny kształt zmian w dyrektywie.

Co zmieni nowa dyrektywa EPBD?

Zmieniona dyrektywa, zgodnie z decyzją PE, zawierać ma wymóg, aby wszystkie nowe budynki w UE spełniały standard zeroemisyjności już od 2028 r., budynki będące własnością instytucji publicznych mają spełniać ten warunek jeszcze wcześniej – od 2026 r. (Komisja Europejska proponowała, by obowiązek ten wprowadzić odpowiednio w 2030 i 2027 r.). Od 2028 r. nowe budynki będą musiały być także obowiązkowo wyposażone w instalacje fotowoltaiczne. Dodatkowo państwa członkowskie będą zobligowane do stopniowego wycofywania ogrzewania paliwami kopalnymi do 2035 r. Nowe przepisy mają zakazać ponadto dotacji do kotłów na paliwa stałe już z początkiem 2024 r.

Czytaj też: Nowe budynki? ITRE proponuje wymóg zeroemisyjności od 2028 r.

- Budynki mieszkalne musiałyby osiągnąć co najmniej klasę energetyczną E do 2030 r., a D do 2033 r. - w skali od A do G, przy czym ta ostatnia odpowiada 15% budynków o najgorszych parametrach w krajowych zasobach państwa członkowskiego. Budynki niemieszkalne i publiczne musiałyby osiągnąć te same oceny odpowiednio do 2027 i 2030 roku. Poprawa charakterystyki energetycznej (która może przybrać formę prac izolacyjnych lub ulepszenia systemu grzewczego) miałaby miejsce, gdy budynek jest sprzedawany lub poddawany gruntownemu remontowi, a w przypadku gdy jest wynajmowany - gdy podpisywana jest nowa umowa – wyjaśnia PE w komunikacie prasowym.

Renowacja budynków a ubóstwo energetyczne

Eksperci wskazują, że nowe przepisy nie będą dotyczyć jedynie nieszczelnych okien i drzwi, a sednem zmian jest społeczeństwo.

- Naprawiając najbardziej nieszczelne budynki, które marnują najwięcej energii, stawiamy na pierwszym miejscu najbiedniejszych ludzi, którzy zwykle w nich mieszkają. Nie chodzi tylko o ocieplenie dachu — chodzi o ochronę ludzi najbardziej dotkniętych ubóstwem energetycznym przed ciągle rosnącymi rachunkami za energię – komentuje Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego, w materiałach prasowych przesłanych do redakcji.

Prawidłowo przeprowadzona modernizacja budynków, z zachowaniem zasady pierwszeństwa efektywności energetycznej, może prowadzić do oszczędności w zużyciu energii w budynku rzędu ponad 70%. Więcej na ten temat w rozmowie z Justyną Glusman, dyrektor zarządzającą Fali Renowacji.

Co nowe przepisy będą oznaczać dla Polski?

- Polska jest ostatnim krajem w Unii Europejskiej, który do tej pory nie wprowadził klas energetycznych w oznaczeniu budynków mieszkalnych. Tymczasem różnica w kosztach ogrzewania budynku o klasie energetycznej A i klasie energetycznej F czy G jest ogromna. Poziom kosztów ogrzewania może być ponad 5-6 krotnie większy. Dodatkowo w przypadku najwyższych klas energetycznych można będzie uzyskać lepsze oprocentowanie kredytów oraz np. łatwiej i w wyższych cenach można sprzedać budynek – wyjaśnia Paweł Lachman, prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC).

Odejście od ogrzewania paliwami kopalnianymi i zakaz dotacji dla kotłów na paliwa będzie stanowił ponadto ogromny krok w kierunki dekarbonizacji budynków oraz rozwoju i dalszej popularyzacji odnawialnych źródeł energii.

- Fala renowacji prowadzić będzie do inwestycji, które zapewnią zdrowsze i oszczędniejsze domy, takie w których świadomie i racjonalnie wykorzystujemy energię elektryczną czy ciepło – mówi Paweł Wróbel, ekspert ds. dotacji UE z PORT PC.

Joanna Spiller: Dziennikarz, inżynier środowiska

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

40% zużycia energii w miastach UE to budynki. O komunikacji i sprawnej transformacji sektora (18 czerwca 2024)Zdekarbonizowane budownictwo na horyzoncie. Przyjęto dyrektywę EPBD (16 kwietnia 2024)Uprawnienia do emisji już niedługo w sektorze budynków i transportu. ETS2 a efektywność energetyczna (23 lutego 2024)(Nie)oczywiste korzyści. Jak efektywność energetyczna wzmacnia biznes (19 lutego 2024)Patrzmy w przyszłość przez pryzmat efektywnych energetycznie budynków (14 lutego 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony