Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
02.10.2022 02 października 2022

Raport: Krajowe Plany Odbudowy nie takie znowu zielone

Niektóre projekty zgłoszone przez państwa członkowskie UE w ramach KPO mogą zostać zrealizowane kosztem środowiska – wskazują organizacje pozarządowe. Przykładem są projekty z zakresu gospodarki wodnej, leśnictwa i OZE.

   Powrót       11 lipca 2022       Zrównoważony rozwój   

Z początkiem czerwca br. Komisja Europejska pozytywnie oceniła Polski Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Oprócz Polski, KPO przedłożyło do oceny łącznie 27 państw członkowskich UE, z czego pozytywną ocenę KE i Rady UE otrzymało 25 państw.

Przypominamy, KPO stanowi podstawę do skorzystania z unijnych instrumentów finansowych mających wspomóc odbudowę gospodarek po kryzysie wywołanym przez pandemię COVID-19, czyli europejskiego Instrumentu na Rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności, w którym przewidziano łącznie 750 mld euro. Z puli tej Polska będzie miała do dyspozycji około 58 mld euro. Na tę kwotę składa się 23,9 mld euro dotacji i 34,2 mld euro pożyczek – to blisko 250 mld zł do wykorzystania w perspektywie kilku najbliższych lat (zaplanowane inwestycje powinny być zrealizowane do 2026 r.). Co najmniej 37 proc. środków przyznanych z Instrumentu Odbudowy ma zostać przeznaczone na cele transformacji klimatycznej, a całość kwoty ma być wydana zgodnie z zasadą „do no significant harm” (DNSH), czyli wyłącznie na projekty, które są co najmniej neutralne wobec celów ochrony klimatu i środowiska.

Czytaj też: KE zatwierdza polski plan odbudowy

Założenia a rzeczywistość

Przedstawiciele organizacji pozarządowych wskazują, że „plany odbudowy w obecnej formie zawierają wiele działań, które najprawdopodobniej wyrządzą krzywdę przyrodzie, pogłębią problem suszy i nie pomogą w adaptacji klimatycznej”.

- Unia Europejska uważa się za światowego lidera w przeciwdziałaniu utracie bioróżnorodności, jednak nie znalazło to odzwierciedlenia w procesie wydatkowania środków z funduszu odbudowy, a konkretnie w rozporządzeniu w sprawie Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności, w ramach którego powstały wszystkie Krajowe Plany Odbudowy – wskazano w raporcie Bankwatch, EuroNatur pt. Behind the green recovery. How the EU recovery fund is failing to protect nature and what can still be saved?

Bioróżnorodność, gospodarka wodna, OZE

Wskazuje się, że niektóre działania państw członkowskich mogą być szkodliwe dla bioróżnorodności. - Jako potencjalne zagrożenia dla różnorodności biologicznej zidentyfikowaliśmy w szczególności projekty z zakresu gospodarki wodnej, leśnictwa i energii odnawialnej – wyjaśnia Polska Zielona Sieć, która przygotowała polskie tłumaczenie jednego z rozdziałów raportu(1). Choć niektóre z nich z pewnością są bardzo potrzebne i mogą być zrealizowane pod warunkiem wprowadzenia odpowiednich zabezpieczeń, inne wydają się być niedopuszczalnie szkodliwe dla różnorodności biologicznej lub nieskuteczne w osiąganiu celów i nie powinny być realizowane – dodaje.

Przykładem są m.in. ukierunkowane na wykorzystanie OZE projekty zawarte w KPO Bułgarii i Łotwy. Zdaniem autorów raportu, generować mają one „potencjalne konflikty między działaniami na rzecz klimatu a zachowaniem różnorodności biologicznej”. Innym przykładem są projekty związane z gospodarkę leśną, które wpisały w swoich KPO Słowenia, Estonia, Czechy i Rumunia. Jak wskazano są to działania, „które na początku wydają się trafione, choć prawdopodobnie nigdy nie osiągną zakładanych celów, a wręcz przeciwnie”.

- Podobnie projekty gospodarki wodnej w Węgrzech, Chorwacji, Łotwie i Polsce będą wspierać budowę zbiorników, przepompowni, kanałów lub regulację rzek, na cennych przyrodniczo obszarach, w tym na obszarach Natura 2000. Grozi to przekształceniem rzek i strumieni w martwe kanały i stawy, co w konsekwencji pogorszy jakość wody – podaje Polska Zielona Sieć.

Czytaj też: Z jakimi opiniami spotkał się projekt KPO? Redakcja Teraz Środowiska przyjrzała się różnym komentarzom

Zdaniem NGOs, sytuację pogarsza fakt, że nie wszystkie KPO zostały poddane strategicznej ocenie oddziaływania na środowisko (SOOŚ), a tam gdzie przeprowadzono te procedury – „były one niskiej jakości, nie były niezależne albo zostały przeprowadzone na późnym etapie, kiedy nie mogły już mieć rzeczywistego wpływu na plan, co podważało sens całego procesu”.

- Oceny te stanowią ważny element podejmowania decyzji o zatwierdzeniu proponowanych działań. Ich wartość traci jednak na znaczeniu, jeśli ocena jest przeprowadzana tylko formalnie, bez terminowego i właściwego zaangażowania wykwalifikowanych ekspertów ds. środowiska i bioróżnorodności, oraz jeśli nie są one uzupełniane i brane pod uwagę przed zatwierdzeniem planów odbudowy – czytamy.

Joanna Spiller: Dziennikarz, inżynier środowiska

Przypisy

1/ Tłumaczenie polskiego rozdziału raportu wraz z wnioskami ogólnymi: Za zieloną fasadą KPO. Jak europejski fundusz odbudowy nie chroni przyrody i co można jeszcze uratować?:
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/12129-Za-zielona-fasada-KPO-raport.pdf
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony