Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Specjalista w Wydziale Kontroli Obiektów Jądrowych Państwowa Agencja Atomistyki

KE ułatwi uzyskiwanie zezwoleń na wykorzystywanie substancji niebezpiecznych

a+a-    Powrót       13 marca 2018       Ryzyko   

Choć rozporządzenie REACH w dużym stopniu spełnia swoje zadanie - pozwala chronić ludzi i środowisko przed niebezpiecznymi substancjami, powstaje pytanie: czy KE powinna starać się ułatwiać życie przedsiębiorcom wprowadzającym chemikalia na rynek?

Jak wynika z drugiego, pięcioletniego przeglądu Komisji Europejskiej dotyczącego funkcjonowania REACH(1), dzięki rozporządzeniu Unia poczyniła w ciągu ostatnich 10 lat postępy w ograniczaniu lub zakazywaniu stosowania substancji, które mogą być szkodliwe dla zdrowia ludzkiego lub środowiska. Przyczyniła się też do zastąpienia ich bezpieczniejszymi odpowiednikami, propagując rozwiązania alternatywne dla badań na zwierzętach.

Największa baza informacji o chemikaliach na świecie

Do tej pory w wyniku procedury rejestracyjnej w systemie REACH zgromadzono informacje o 17 tys. substancji, ujęte w 65 tys. dossiers. To dokumentacja dotycząca najważniejszych chemikaliów produkowanych i stosowanych w UE – największa taka na świecie. Do tej pory 181 chemikaliów uznano za substancje, które mogą mieć poważne skutki dla zdrowia ludzi i dla środowiska, 43 natomiast wpisano do wykazu tych, na które przedsiębiorstwa muszą otrzymać zezwolenie. Ustanowiono 18 ograniczeń dla różnych grup substancji, np. dla chromu, niklu i ołowiu w wyrobach konsumenckich, bisfenolu A w paragonach kas sklepowych oraz toksycznych dla środowiska wodnego związków nonylofenoli w wyrobach włókienniczych.

Wymóg uzyskiwania zezwoleń przyczynia się do wypierania z rynku nie do końca bezpiecznych substancji. W ten sposób np. tritlenek arsenu stosowany w produkcji szkła w regionie Wenecji został zastąpiony przez bezpieczniejsze składniki. Producent wolał bowiem poszukać alternatywy niż starać się o zezwolenie. Zmniejszyło się w ten sposób narażenie pracowników, poprawiła się jakość powietrza.

KE chce ułatwień w uzyskiwaniu zezwoleń na wykorzystywanie SVHC

Komisja zapowiada, że chce promować zastępowanie substancji wzbudzających szczególnie duże obawy (SVHC), jednak uważa, że obecnie stosowane wymogi uzyskiwania zezwoleń mogą szkodzić konkurencyjności przedsiębiorstw z UE (wyroby przywożone spoza Unii nie muszą mieć takich zezwoleń). Komisja zaproponowała więc uproszczenie procedury uzyskiwania zezwoleń oraz zapewnienie równych warunków działania dla przedsiębiorstw z UE i spoza UE (a więc ograniczenia dla produktów importowanych). - Musimy (…) zagwarantować, by unijni producenci nie mieli gorszej pozycji w porównaniu z konkurencją spoza UE: trzeba zadbać o to, by przywożone towary spełniały wymagania Unii w kwestii chemikaliów – powiedziała komisarz ds. rynku wewnętrznego i przemysłu Elżbieta Bieńkowska. UE dostrzega też potrzebę wyjaśnienia związku między rozporządzeniem REACH i innymi przepisami UE, w szczególności przepisami BHP oraz dotyczącymi odpadów.

EEB: tanie i niebezpieczne chemikalia nadal w użyciu, potrzebne zdecydowane działania

Zdaniem Europejskiego Biura Ochrony Środowiska (EEB) w przeglądzie Komisji brakuje jednak konkretnych zobowiązań do działań, które naprawdę stymulowałyby zastępowanie toksycznych substancji bezpieczniejszymi zamiennikami. Konieczna jest poprawa identyfikacji nowych substancji wzbudzających szczególnie duże obawy, a także skuteczniejszy mechanizm przenoszenia ciężaru dowodu na przemysł. EEB uważa też, że powinno się lepiej informować o zagrożeniach i ryzyku związanym z chemikaliami w produktach konsumenckich, a także pomyśleć o wdrożeniu zasady "brak danych, brak rynku". Zdaniem organizacji należałoby też objąć rozporządzeniem REACH substancje o małej wielkości obrotu i niektóre polimery, ku czemu Komisja zresztą się skłania.

Cytowana w informacji prasowej Tatiana Santos, Senior Officer ds. polityki w zakresie chemikaliów z Europejskiego Biura Ochrony Środowiska (EEB) powiedziała, że tanie i niebezpieczne chemikalia są nadal w użyciu, podczas gdy istnieją bezpieczniejsze alternatywy. - Komisja powinna teraz zobowiązać się do podjęcia zdecydowanych działań w celu zmniejszenia szkód spowodowanych przez substancje wzbudzające szczególnie duże obawy, zamiast skupiać się na tym, aby przedsiębiorstwa mogły taniej i łatwiej stosować przestarzałe i niebezpieczne chemikalia – podsumowała.

Ewa Szekalska: Dziennikarz

Przypisy

1/ KOMUNIKAT KOMISJI DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO, RADY I EUROPEJSKIEGO KOMITETU EKONOMICZNO-SPOŁECZNEGO Ogólne sprawozdanie Komisji dotyczące funkcjonowania rozporządzenia REACH i przeglądu niektórych elementów Wnioski oraz działania Conclusions and Actions
http://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=CELEX:52018DC0116

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Popularny dodatek do żywności i plastiku: rakotwórczy czy nie? (27 lipca 2017)Recykling – nie zawsze tak piękny, jak go malują (24 lipca 2017)Toksyczne farby dalej w użyciu. I to w świetle prawa UE (18 lipca 2017)Rola ubocznych produktów spalania w circular economy (07 czerwca 2017)Wstępna rejestracja chemikaliów tylko do końca maja (14 kwietnia 2017)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony