Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
16.06.2024 16 czerwca 2024

Priorytety dla rynku mikroinstalacji PV w 2024 r. Branża chce ułatwień dla biznesu

Mikroinstalacje OZE są znaczącym segmentem energetyki słonecznej w Polsce, liczącym ponad 1,3 mln urządzeń przeważnie na dachach domów. Jakie wyzwania rysują się przed tym obszarem fotowoltaiki w 2024 r.?

   Powrót       15 stycznia 2024       Energia   

Na pytania Teraz Środowisko odpowiedział Maciej Borowiak, prezes zarządu Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej POLSKA PV (SBF POLSKA PV). Ekspert wskazuje, że obecnie rynek instalacji fotowoltaicznych można rozpatrywać na co najmniej trzech płaszczyznach.

- Zacznę od grupy inwestorów indywidulanych, którzy mieli ogromny wpływ na rozwój rynku fotowoltaiki w Polsce i za swoje środki wybudowali ponad 1,3 mln mikroinstalacji. Na koniec października 2023 r. mieliśmy ponad 16 GW mocy zainstalowanej w fotowoltaice, z czego ponad 10 GW to instalacje indywidualne. Słońce odpowiada za ok. 8% produkowanej energii elektrycznej w Polsce – wyjaśnił.

Czytaj też: Cztery silniki dla PV i magazyny ciepła dla kolektorów

W jego ocenie grupa inwestorów prosumenckich nie jest obecnie traktowana „w sposób właściwy”, stąd organizacja wspiera pomysł tzw. Czteropaku dla Prosumenta. Jest to propozycja zmian w systemie rozliczeń, obejmująca wprowadzenie gwarantowanej minimalnej ceny odkupu energii z mikroinstalacji. Borowiak wyjaśnił, że ta zmiana jest kluczowa, by przeciętny inwestor mógł określić w jakim, najgorszym scenariuszu, zwróci mu się inwestycja. Dzisiaj to prawo mają choćby uczestnicy aukcji OZE, czyli często duże korporacje. Kolejny element to rozliczenie depozytu bez VAT. Tu przedstawiciel zauważa, że inwestor nie jest płatnikiem VAT, więc „dlaczego sprzedaje netto a kupuje brutto?”. Kolejne postulaty to rozliczenie depozytu bez VAT oraz możliwość wypłaty 100% nadwyżek depozytu prosumenckiego lub rozliczenia ich w kolejnych latach.

- Dzisiaj taką możliwość mają wspólnoty i spółdzielnie, w ramach prosumenta lokatorskiego, co stoi na przeszkodzie by ten system rozwinąć? – pyta przedstawiciel organizacji branżowej.

"Zero wypływu"

Kolejna grupa opisywana przez naszego komentatora to przedsiębiorcy, którzy chcą budować instalacje o mocach większych niż 50 kWp dla potrzeb własnych.

- Proces pozyskiwania dokumentów jest skomplikowany, dość drogi a przede wszystkim czasochłonny. Standardowy termin ubiegania się o warunki przyłączeniowe to 150 dni. Jeżeli dodamy do tego później okres ubiegania się o pozwolenie na budowę, to przy dobrym rezultacie zakończy się proces po 12 miesiącach. Natomiast bardzo często operatorzy odmawiają wydania warunków i tym samym przyłączenia do sieci, zasłaniając się brakiem mocy przesyłowych i dystrybucyjnych – wyjaśnia.

Stąd postulat branży "zero wypływu", obejmujący produkcję energii na własny użytek do 50 kWp, czyli tyle ile wynosi maksymalna moc instalacji fotowoltaicznych, które obligatoryjnie muszą zostać przyłączone.

- Energia ta nie wypłynie do sieci. Przedsiębiorca zużyje tą energię w momencie produkcji, ewentualnie ją zmagazynuje w magazynach chemicznych lub cieplnych, lub jej po prostu nie zużyje, ale nie prześle do sieci, czyli nie będzie jej obciążał – wyjaśnił.

Magazyny na końcówkach sieci

Trzeci obszar kluczowy dla branży mikroinstalacji OZE w Polsce w 2024 r. to rozbudowa sieci i budowa magazynów energii przez operatorów na tzw. końcówkach sieci.

Czytaj: Prosumenci skarżą się do Rzecznika Praw Obywatelskich. MKiŚ odpowiada

- Ważny jest także rozwój usług elastyczności i promocja rozwiązań typu linia bezpośrednia. Istotnym elementem transformacji energetycznej, ale też bezpieczeństwa w kontekście wojny, która może rozlać się na Europę, jest promowanie rozwiązań magazynów chemicznych i możliwość ich zakupu przez przedsiębiorców z dotacją, lub ulgą, czy z 0% stawką VAT przez przedsiębiorców. Systemy takie mają funkcjonalności arbitrażu cen, czyli zwiększają bezpieczeństwo ekonomiczne, a w sytuacjach kryzysowych mogą pomóc np. zachować ciągłość produkcji – komentuje Borowiak.

W grudniu 2023 r. organizacja zwróciła się Rady Przedsiębiorców przy Rzeczniku MŚP o ułatwienia dla przedsiębiorców w zakresie budowy instalacji fotowoltaicznych na swoje potrzeby z ograniczonym do minimum wypływem energii do sieci, czyli nie mającym praktycznie na nią wpływu, o co obawiają się operatorzy systemu dystrybucyjnego (OSD). W apelu zaproponowano m.in. definicji mikroinstalacji OZE.

Patrycja Rapacka: Redaktor Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Agrowoltaika i farmy pływające – przyszłość dla rolnictwa? (13 czerwca 2024)Wzrost mocy fotowoltaiki o 4,6 GW, spadek wartości inwestycji o 17%. IEO z podsumowaniem rynku (13 czerwca 2024)Czy powstanie Akademia Wiatrowo-Fotowoltaiczna? Transformacja w oparciu o wiatr na konferencji PSEW (10 czerwca 2024)Zielony wzrost czy reset w relacjach z przyrodą? O wietrze, klimacie i rozwoju na konferencji PSEW (05 czerwca 2024)W pogoni za straconą energią. Magazyny jednym z rozwiązań redysponowania nierynkowego (31 maja 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony