Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.02.2024 27 lutego 2024

Co dalej z biomasą drzewną? RED III bez rewolucji, ale z reformami

   Powrót       11 października 2023       Zrównoważony rozwój   

 

Przyjęta 9 października przez Radę UE zrewidowana dyrektywa ws. promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych (RED III) utrzymuje status pierwotnej biomasy drzewnej jako źródła odnawialnego. Spalanie drewna w elektrowniach będzie zatem nadal możliwe i zaliczane do celów OZE. Mimo to, w dyrektywie pojawiły się pewne ograniczenia.

Dyrektywa RED III podnosi cele udziału odnawialnych źródeł w unijnym zużyciu energii – z zakładanych w RED II 32% do 42,5% w 2030 roku. Jeśli chodzi o budzącą kontrowersje pierwotną biomasę drzewną, państwa członkowskie odrzuciły na forum Rady idące dalej propozycje Parlamentu Europejskiego – drewno pozyskiwane w lasach bezpośrednio na cele energetyczne w dalszym ciągu jest uznawane za jeden ze środków dopuszczalnych w zielonej transformacji. O „zmarnowanej szansie dla lepszej ochrony lasów” mówi Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot. Raport opublikowany przez organizację w 2022 r. szacował, że wykorzystanie biomasy leśnego pochodzenia w państwach UE sięga 36% zużywanej energii odnawialnej(1). – Rewizja dyrektywy OZE była świetną szansą, aby skutecznie naprawić błąd traktowania drewna pozyskanego w lesie jako OZE i zaprzestać dopłat do jego spalania w elektrowniach – w informacji prasowej stwierdza Aleksandra Wolska z Pracowni, dodając, że według opinii naukowców, omawiane źródło energii pozostaje wysokoemisyjne, a wskutek wycinki lasów maleje pochłanianie dwutlenku węgla.

Czytaj też: NGO: Nie palmy drzew w elektrowniach. Dalszy ciąg kontrowersji wokół biomasy leśnej

Drobne kroki w dobrą stronę

Mimo rozczarowującego dla strony społecznej efektu końcowego, dyrektywa wprowadza nieobecne wcześniej zmiany i ograniczenia. Zaliczane do spełniania celów OZE nie będzie już spalanie korzeni i pniaków, drewna przydatnego przemysłowi przetwórczemu, a także drewna pochodzącego z najcenniejszych lasów, takich jak starodrzewy, lasy pierwotne czy rosnące na mokradłach. RED IIII z pewnymi wyjątkami rezygnuje również z subsydiowania spalania biomasy w zakładach energetycznych produkujących wyłącznie energię elektryczną. Nowe postanowienia dla Teraz Środowisko komentuje Augustyn Mikos z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot. To kosmetyczne zmiany, będące mimo wszystko drobnym krokiem we właściwym kierunku – mówi Mikos – wyłączenie niektórych rodzajów drewna i ochrona lasów o wysokiej bioróżnorodności nas cieszy, ale to tylko kropla w morzu potrzeb. Należałoby zrobić znacznie więcej – diagnozuje.

Nasz rozmówca zwraca uwagę na inny aspekt nowej dyrektywy. Chodzi o obowiązek raportowania do Komisji Europejskiej tego, czy krajowa bioenergetyka jest kompatybilna z celem pochłaniania dwutlenku węgla w obszarze gruntów. Dalsze pozyskiwanie drewna z lasów na cele energetyczne nie może się z nim kłócić.  – Państwa członkowskie UE w ramach Krajowych Planów na rzecz Energii i Klimatu będą musiały sprawozdawać, czy bioenergetyka nie przeszkadza w osiągnięciu celu pochłaniania CO2 w tym segmencie – tłumaczy Augustyn Mikos – tymczasem w warunkach polskich bioenergetyka to przede wszystkim spalanie drewna. Wycinka lasów podkopuje pochłanianie dwutlenku węgla, zapis dyrektywy daje nam więc pewien punkt zaczepienia. Jeżeli raportowanie będzie rzetelne, być może zyskamy pewne narzędzia dla ochrony klimatu i przyrody – przewiduje.

Kolejne wskazywane „światełko w tunelu”, wiąże się z możliwością samodzielnego określenia przez państwa członkowskie kryteriów zrównoważonego rozwoju i emisyjności dla źródeł energii. Polska jest więc w stanie wprowadzić bardziej restrykcyjną politykę wobec pierwotnej biomasy drzewnej niż przewiduje to RED III. – Liczymy na to, że polski rząd, jakikolwiek by nie był po najbliższych wyborach, skorzysta z tej możliwości – kończy Mikos. Postulat odejścia od spalania drewna w elektrowniach znajduje się w podpisanym przez ponad 250 podmiotów „Manifeście Leśnym”(2). Przed nowelizacją dyrektywy nad definicją zrównoważonej biomasy pracowała już grupa robocza przy Ministerstwie Klimatu i Środowiska.


 

Szymon Majewski: Dziennikarz

Przypisy

1/ s.4.
https://pracownia.org.pl/media/328/download/Lasy-do-spalenia-raport-2022.pdf?v=1
2/ https://odzyskajmylasy.pl/wp-content/uploads/2023/08/Manifest-Lesny-Organizacji-i-Ruchow-Spolecznych-v20230825D.pdf
https://odzyskajmylasy.pl/wp-content/uploads/2023/08/Manifest-Lesny-Organizacji-i-Ruchow-Spolecznych-v20230825D.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Biomasa to nie tabu. WSA w Kielcach poparł skargę ws. informacji publicznej (22 stycznia 2024)1,2 mld ton zużycia w UE. Całościowe dane o biomasie od JRC (04 stycznia 2024)Przywrócić nawodnienie, odnowić bagna. Oczekiwania Centrum Ochrony Mokradeł (14 grudnia 2023)Ostrożnie z biomasą. Wnioski z raportu Europejskiej Agencji Środowiska (15 listopada 2023)NGO: Nie palmy drzew w elektrowniach. Dalszy ciąg kontrowersji wokół biomasy leśnej (06 września 2023)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony