Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
24.04.2024 24 kwietnia 2024

63% OZE w produkcji EE w 2030 r.? To się opłaca. Raport

Najbardziej kosztowny scenariusz transformacji energetycznej jest równocześnie scenariuszem najbardziej korzystnym z punktu widzenia wzrostu gospodarczego oraz efektów środowiskowych – wynika z najnowszego raportu dwóch organizacji.

   Powrót       23 lutego 2024       Energia   

Rachunek kosztów polskiej elektroenergetyki A.D. 2040. Identyfikacja, kwantyfikacja i porównanie kosztów trzech wariantów transformacji to opracowanie przygotowane przez Instytut Jagielloński oraz Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW)(1). Autorzy przeanalizowali w nim trzy warianty transformacji stymulowanej m.in. przez polityki unijne (w aktach takich jak dyrektywa RED III, plan REPowerEU, Europejski Plan Działań dla Energetyki Wiatrowej czy Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększenia Odporności). Dla każdego wariantu oszacowano koszty infrastrukturalne i operacyjne ponoszone przez krajowy system elektroenergetyczny, przełożone następnie na koszty energii elektrycznej. Z analizy wynika, że wiążący się z najwyższymi wydatkami wariant C – zakładający najszybsze tempo rozwoju źródeł odnawialnych oraz najmniejszy udział źródeł konwencjonalnych – przyniesie największe korzyści. Przygotowany przez nas raport wskazuje, że mimo wyższych kosztów inwestycyjnych, oparcie się w miksie energetycznym na energii odnawialnej jest korzystne dla polskiej gospodarki i opłaca się bardziej od scenariuszy alternatywnych jeśli chodzi o korzyści środowiskowe oraz bezpośrednie korzyści gospodarcze dla naszego kraju – na towarzyszącej premierze raportu konferencji prasowej 21 lutego br. powiedział prezes PSEW, Janusz Gajowiecki. Prezes Instytutu Jagiellońskiego, Marcin Roszkowski, wskazał dodatkowo na związane z transformacją inwestycje w wiedzę i kapitał intelektualny oraz atuty strategiczne, takie jak eliminacja konieczności zużycia paliw kopalnych.

Czytaj też: Stać nas na 40% OZE w 2030. Rekomendacje Forum Energii w związku z RED III

Trylemat energetyczny

Autorzy raportu operują pojęciem „trylematu energetycznego”, a więc zestawu trzech kluczowych warunków, które powinna spełniać dobrze zaprojektowana polityka energetyczna; zapewnienia strategicznego i operacyjnego bezpieczeństwa dostaw energii, minimalizacji wpływu na środowisko oraz minimalizacji kosztów dostaw energii dla społeczeństwa. Jak zauważył Roszkowski, zachodząca w toku transformacji elektryfikacja kolejnych branż zwiększa zapotrzebowanie na energię. Trzy przeanalizowane warianty dla lat 2025-2040 mają zaspokoić to zapotrzebowanie. Oszacowane koszty infrastrukturalne obejmują budowę i utrzymanie mocy wytwórczo-magazynowych oraz rozbudowę sieci przesyłowej i dystrybucyjnej; z kolei koszty operacyjne odnoszą się do zużycia paliw i emisji CO2 w procesie produkcji energii elektrycznej, a także koszty bilansowania systemu.

Business as usual vs. szybkie tempo

Jak czytamy, w Wariancie A tempo ewolucji miksu w kierunku energetyki wiatrowej i słonecznej jest najwolniejsze, najwyższy pozostaje za to udział źródeł konwencjonalnych – węgla, gazu i atomu. „Jest to w zasadzie scenariusz ‘business as usual', oznaczający dokończenie obecnych inwestycji w OZE i niepodejmowanie nowych” – mówią autorzy. Koszty infrastrukturalne Wariantu A mają wynieść 645,9 mld zł, 872 mld zł kosztów operacyjnych związanych z produkcją energii elektrycznej i 39,9 mld zł kosztów operacyjnych na bilansowanie i utrzymanie parametrów systemu. – Koszty inwestycyjne są mniejsze, natomiast potrzeby operacyjne dużo większe, co w końcu przełoży się bardzo mocno na nasze rachunki – zauważył Marcin Roszkowski. Udział OZE w produkcji energii elektrycznej w Wariancie A ma w 2030 r. wynieść 39%, by w 2040 r. spaść do 38%.

Po przeciwnej stronie spektrum znajduje się Wariant C, w którym przejście do OZE postępuje najszybciej, a udział źródeł konwencjonalnych jest najmniejszy. Koszty infrastrukturalne w tym scenariuszu obliczono na 1133 mld zł, operacyjne w związku z produkcją energii elektrycznej na 496,4 mld zł i 61,1 mld zł w związku z bilansowaniem i utrzymaniem parametrów systemu. – Jest droższy od wariantu A jeśli chodzi o inwestycje, ale tańszy pod względem jednostkowych kosztów wytworzenia energii – powiedział Roszkowski, mówiąc o „rewolucyjnym” potencjale Wariantu C, który może zaowocować m.in. powstaniem nowych sektorów energii oraz innowacyjnych sposobów rozliczania energii na rynku. Udział OZE w produkcji energii elektrycznej w 2030 r. w Wariancie C będzie stanowił 63%, w 2040 r. natomiast 73%. Pośredni Wariant B wyniósłby 843,7 mld zł kosztów infrastrukturalnych, 715,7 mld zł kosztów operacyjnych w związku z produkcją energii elektrycznej oraz 48,4 mld zł kosztów operacyjnych w związku z bilansowaniem i utrzymaniem parametrów systemu.  Udział OZE w produkcji energii elektrycznej to dla Wariantu B 45% w 2030 r. i 59% w 2040 r.

Czytaj też: Dekarbonizacja w 11 lat. Co rekomenduje Rada BEiK

O prawie 362 mln ton emisji mniej

Porównując dwa skrajne modele, autorzy raportu dochodzą do wniosku, że mimo najwyższych kosztów infrastrukturalnych Wariant C przyniesie największe korzyści w zakresie unikniętych kosztów paliw – o 165 mld zł mniej niż w Wariancie A. Rezultaty będą widoczne także na polu emisji CO2, których wolumen w Wariancie C ma zmniejszyć się o 362 mln ton w porównaniu z Wariantem A, a koszt – o 201 mld zł. Wykorzystanie miejscowych zasobów energii odnawialnej według Instytutu Jagiellońskiego i PSEW będzie się wiązać ze wzrostem niezależności energetycznej i powstaniem nowych miejsc pracy. Wariant A eksperci uznają za marnotrawstwo publicznych środków, nazywając go „przepalaniem” pieniędzy w związku z importem paliw kopalnych i możliwymi do uniknięcia kosztami uprawnień do emisji. Autorzy przeanalizowali poziom redukcji emisji dla każdego ze scenariuszy – z rokiem 2005 jako punktem odniesienia. Jak się więc dowiadujemy, w Wariancie A w 2030 r. byłyby one niższe o 59%, a w 2040 r. o 76%, w Wariancie B – niższe o 63% w 2030 r. i o 83% w roku 2040, z kolei w Wariancie C – o 77% niższe w 2030 r. i o 89% w 2040 r. „Łącznie na przestrzeni lat 2025-2040, Wariant C pozwala uniknąć ok. 361,8 mln mg emisji CO2 w porównaniu do Wariantu A oraz ok. 125 mln Mg w porównaniu do Wariantu B” – czytamy.

Nie stać nas na brak transformacji

- Nasza analiza pokazała, że nie stać nas na brak transformacji energetycznej; i to wykonywanej w szybkim tempie. Raport udowadnia, że im szybciej jej dokonamy, tym bardziej skorzysta na tym nasza gospodarka, ale także konsument końcowy – w zorganizowanej przy okazji premiery publikacji debacie powiedział ekspert PSEW, Piotr Czopek. Prezes Fundacji Instrat, Michał Hetmański, stwierdził, że wysoki udział OZE w miksie energetycznym „nie jest celem samym w sobie”, ale pokazuje możliwe oszczędności z niższego wykorzystania źródeł konwencjonalnych. – Oszczędności trzeba zainwestować w modernizację i rozbudowę sieci, a także wszelkie usługi elastyczności. Zgadzają się z tym operatorzy sieci, którzy także widzą swój udział w transformacji - zauważył, dodając, że modelowane scenariusze powinny silniej uwzględnić także czyste technologie w rodzaju pomp ciepła albo magazynów energii. Swoje rekomendacje i uwagi przedstawili także pozostali prelegenci – Kamil Lipiński z Polskiego Instytutu Ekonomicznego, Janusz Gajowiecki i dyrektor departamentu OZE w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, Łukasz Tomaszewski. Uczestnicy dyskusji wymienili m.in. dalszą liberalizację przepisów regulujących rozwój lądowej energetyki wiatrowej, zadbanie o łańcuchy dostaw, uproszczenie procedur administracyjnych czy sformułowanie planu rozwoju sieci.

Szymon Majewski: Dziennikarz

Przypisy

1/ Całość:
https://www.jagiellonski.pl/wp-content/uploads/2024/02/Raport-IJ-p6.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Świetne regulacje, ale brak brandu? Debata „Przyszłość morskiej energetyki wiatrowej w Polsce” (24 kwietnia 2024)Energia z morza Cykl edukacyjnych vodcastów Ørsted oraz TOK FM (19 kwietnia 2024)Polska a kolejna faza programu jądrowego. Misja MAEA (16 kwietnia 2024)Jak modelować polski system energetyczny (15 kwietnia 2024)Zielińska: transformacja to nie wygaszanie, ale szansa na rozwój (05 kwietnia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony