Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
22.04.2024 22 kwietnia 2024

Uprawnienia do emisji już niedługo w sektorze budynków i transportu. ETS2 a efektywność energetyczna

System ETS2, który ma wejść w życie w 2027 r., zwiastuje duże zmiany nie tylko dla biznesu, ale i gospodarstw domowych. Opowiada o nich Robert Jeszke - Kierownik Centrum Analiz Klimatyczno-Energetycznych w Krajowym Ośrodku Bilansowania i Zarządzania Emisjami, części IOŚ-PIB.

   Powrót       23 lutego 2024       Energia   
Robert Jeszke
Kierownik Centrum Analiz Klimatyczno-Energetycznych w Krajowym Ośrodku Bilansowania i Zarządzania Emisjami, części IOŚ-PIB

Teraz Środowisko: System ETS2 na wzór „klasycznego” ETS od 2027 r. ma objąć sektory budynków i transportu drogowego. Jak szybkiej redukcji emisji GHG można się spodziewać po jego wprowadzeniu i który sektor może szybciej dostosować się do nowych reguł?

Robert Jeszke: Nowy system handlu uprawnieniami do emisji (ETS2) ma kluczowe znaczenie dla przyspieszenia redukcji emisji gazów cieplarnianych w sektorach transportu drogowego i budynków, co jest niezbędne do osiągnięcia ambitnych celów klimatycznych Unii Europejskiej. Wprowadzenie opłat za emisję CO2, ma stymulować inwestycje i przejście na technologie niskoemisyjne.

Zarówno wdrożenie, jak i efekty ETS2 mogą różnić się w zależności od sektora. Sektor budynków, o ile zostaną zapewnione odpowiednie bodźce i wsparcie finansowe, może potencjalnie szybciej dostosować się do nowych regulacji dzięki już istniejącym technologiom i rozwiązaniom zmniejszającym zużycie energii oraz emisje CO2, takim jak renowacje budynków pod kątem efektywności energetycznej, czy systemy ogrzewania wykorzystujące pompy ciepła. Z kolei sektor transportu drogowego może napotkać większe wyzwania ze względu na jego obecne silne uzależnienie od paliw kopalnych i mniejszą elastyczność w krótkim okresie w porównaniu do sektora budynków. W przypadku transportu, oprócz konieczności adaptacji flot pojazdów, kluczowe będzie zarówno rozwijanie infrastruktury ładowania, jak i zmiana zachowań konsumenckich, w tym promowanie transportu publicznego, co może przyspieszyć ten proces. Jednak zdolność gospodarstw domowych do ponoszenia takich wydatków, wraz z barierami niecenowymi, takimi jak luki informacyjne i podzielone, rozdrobnione zachęty, ogranicza potencjał wpływu ETS2 za zmianę zachowań konsumentów.

Wyzwaniem będzie znalezienie równowagi między wymogami gospodarczymi, środowiskowymi i społecznymi, w tym zapewnienie sprawiedliwej transformacji dla najbardziej narażonych gospodarstw domowych i przedsiębiorstw. Kluczowe będzie zatem jak najszybsze zastosowanie mechanizmów wsparcia, takich jak Społeczny Fundusz Klimatyczny (ang. Social Climate Fund), aby wspomagać te sektory i najbardziej narażone grupy społeczne w przejściu na niskoemisyjność, chociaż szacowana skala potrzeb w tym zakresie jest wielokrotnie większa i pożądane są kolejne mechanizmy i instrumenty kompensacyjne.

Czytaj też: ETS 2 pomoże pompom ciepła. Branżowe konkluzje na targach ENEX

TŚ: Czy ETS2 będzie miał wspólne cechy ze swoim „starszym bratem”? Czym będzie się od niego różnił?

RJ: ETS2, będąc nowym komponentem systemu handlu uprawnieniami do emisji dla sektorów transportu drogowego i budynków, wprowadza istotne zmiany w stosunku do swojego „starszego brata”. Jedną z głównych różnic jest zakres regulacji, ponieważ ETS2 rozszerza obowiązki związane z emisjami CO2 na nowe sektory, które wcześniej nie były objęte systemem EU ETS. To oznacza, że ETS2 ma na celu redukcję emisji w sektorach, które do tej pory nie podlegały tak ścisłej kontroli, co stanowi odpowiedź na rosnącą potrzebę ograniczenia emisji gazów cieplarnianych w każdej części gospodarki.

ETS2 ma funkcjonować równolegle z obecnym systemem EU ETS i kładzie nacisk na bezpośrednie emisje związane ze spalaniem paliw, nie dotyczy natomiast emisji związanych z zużyciem energii elektrycznej lub ciepła dostarczanego przez elektrociepłownie, ponieważ te źródła są już objęte istniejącym systemem EU ETS. Punkt regulacji nowego systemu ETS2 znajduje się na początku łańcucha dostaw, co oznacza, że obowiązek zakupu, posiadania i umarzania uprawnień do emisji przy jej rozliczaniu spoczywa na dostawcach paliw, takich jak dystrybutorzy węgla, gazu ziemnego, oleju opałowego, benzyny i oleju napędowego, co prawdopodobnie przełoży się na wyższe ceny paliw dla konsumentów, stymulując tym samym zmiany w kierunku poprawy efektywności energetycznej i redukcji emisji.

Wprowadzenie ETS2 wiąże się więc z nowymi wyzwaniami, takimi jak rynkowe ustalanie cen za emisję CO2 dla nowych sektorów, co może mieć wpływ na ceny usług i koszty życia. Mimo że wspólne cechy obu systemów, jak rynkowy mechanizm ustalania cen za emisje i konieczność zakupu uprawnień, pozostają, różnice wynikają z zakresu działania i celów szczegółowych dla ETS2. W ramach ETS2 nie będzie bezpłatnego przydziału uprawnień, co stanowi jedną z głównych różnic. W obu systemach liczba dostępnych uprawnień do emisji będzie stopniowo zmniejszana, aby stymulować redukcję emisji. W systemie ETS2 – podobnie jak w EU ETS – wprowadzona zostanie rynkowa rezerwa stabilizacyjna (Market Stability Reserve. MSR2), działająca na podobnych zasadach, lecz z nieco innymi parametrami.

Nowy system ETS2 będzie wdrażany etapami, zaczynając od obowiązku raportowania emisji przez dostawców paliw od 1 stycznia 2025 roku i raportowania zweryfikowanych emisji przez podmioty objęte regulacją (dostawców paliw) począwszy od 2026 roku. Pełne wdrożenie związane ze sprzedażą uprawnień na aukcjach i obowiązkiem rozliczania nimi emisji rozpocznie się od 2027 roku (lub od 2028 roku jeśli wystąpią wyjątkowo wysokie ceny paliw – zawiadomienie KE w tej sprawie zostanie ogłoszone najpóźniej 15 lipca 2026 roku na bazie notowań gazu ziemnego TTF i ropy naftowej Brent).

Pewna innowacyjność ETS2 polega na jego zintegrowaniu ze Społecznym Funduszem Klimatycznym, który ma na celu łagodzenie społecznych skutków wprowadzenia ceny za emisję, szczególnie dla najbardziej wrażliwych grup społecznych.

TŚ: Jak wprowadzenie systemu odbije się na gospodarstwach domowych i sektorze MŚP?

RJ: Wprowadzenie systemu ETS2 będzie miało znaczący wpływ na gospodarstwa domowe i sektor MŚP w Unii Europejskiej. Dla gospodarstw domowych wprowadzenie tego systemu będzie oznaczać wzrost kosztów związanych z ogrzewaniem i transportem. Gospodarstwa domowe w obszarach słabo zaludnionych, gdzie alternatywy dla transportu indywidualnego są ograniczone, odczują ten wzrost bardziej. Analizę skutków dla gospodarstw domowych a także uwarunkowania wprowadzenia nowego systemu ETS2 szerzej omawiamy w najnowszej publikacji pt. „GO2'50. Klimat. Społeczeństwo. Gospodarka” nr 4/2023(1), a także kompleksowej analizie „VIIEW 2050: Nowe sektory w EU ETS w kontekście neutralności klimatycznej UE w 2050”(2) przygotowanej przez CAKE/KOBIZE.

Dla sektora MŚP, szczególnie podmiotów zależnych od transportu i energii, wprowadzenie systemu ETS2 może wiązać się z wyższymi kosztami operacyjnymi. Oczywiście w przeciwieństwie do gospodarstw domowych firmy mają możliwość przenoszenia dodatkowych kosztów na konsumentów, co z pewnością w jakiś stopniu nastąpi, a w konsekwencji zwiększy presję na budżety domowe, zwłaszcza w kontekście już istniejących obciążeń cenowych. Należy jednak podkreślić, że sam wzrost cen towarów wynikający ze wzrostu kosztów transportu będzie dużo mniejszy niż wzrost obciążeń wynikający z droższych paliw.

Małe i średnie przedsiębiorstwa, które są mniej elastyczne w zarządzaniu kosztami i często mają ograniczony dostęp do kapitału, mogą napotkać trudności w szybkim dostosowaniu się do nowych wymogów. To może wpłynąć na ich konkurencyjność oraz zdolność do inwestowania i rozwijania działalności.

Wprowadzenie ETS2 budzi szereg obaw związanych z dodatkowymi obciążeniami kosztowymi. W odpowiedzi na nie, UE planuje wprowadzenie wspominanego wcześniej Społecznego Funduszu Klimatycznego, mającego na celu wsparcie najbardziej narażonych gospodarstw domowych i sektorów oraz promowanie efektywności energetycznej i niskoemisyjnego transportu. Oczekuje się, że państwa członkowskie UE wprowadzą własne środki wsparcia dla gospodarstw domowych, w szczególności dla tych najbardziej narażonych na wzrost kosztów. Może to obejmować bezpośrednie dotacje, subwencje na modernizację budynków w celu zwiększenia efektywności energetycznej lub wsparcie w przejściu na bardziej ekologiczne źródła energii.

Pomimo tych środków, istnieje ryzyko wzrostu nierówności społecznych i ubóstwa, a konieczne będą dodatkowe polityki publiczne i środki finansowe mające na celu złagodzenie negatywnych skutków Wyzwaniem będzie też wypracowanie skutecznych mechanizmów, wskaźników w celu identyfikowania i dotarcia do uprawnionych grup, tak aby szybko i efektywnie wydatkować środki publiczne.

Oprócz wymienionych ryzyk, które muszą być odpowiednio i sukcesywnie niwelowane, istnieje jednak potencjalna korzyść w dłuższym okresie związana z przyspieszeniem inwestycji w technologie niskoemisyjne i efektywności energetycznej, co może przynieść oszczędności zarówno dla gospodarstw domowych, jak przedsiębiorstw. Inwestycje będą tworzyć nowe miejsca pracy. Wdrożenie systemu wspiera również poprawę świadomości społecznej na temat konieczności redukcji emisji CO2 i oszczędzania energii, co sprzyjałoby zmianom w zachowaniach konsumenckich oraz promowaniu zrównoważonego rozwoju. Zmniejsza także zależność kraju od importu paliw kopalnianych, w szczególności ropy naftowej.

Czytaj też: Efektywność energetyczna nową dewizą samorządów

TŚ: Jakie wyzwania w związku ze zmianami stoją przed polskim sektorem ciepłownictwa?

RJ: Główne wyzwania dla polskiego sektora ciepłownictwa w związku ze zmianami obejmują adaptację do nowego systemu oraz radzenie sobie ze społecznymi skutkami wzrostu kosztów energii.

W Polsce, pomimo już poczynionych znacznych inwestycji, nadal problemem jest wykorzystywanie na dużą skalę paliw kopalnych do ogrzewania, a zużycie energii na potrzeby ogrzewania budynków jest znacznie powyżej średniej UE. Tak więc, polski sektor ciepłowniczy stoi przed wyzwaniem szybkiej dekarbonizacji, ze szczególnym naciskiem na odejście od węgla. Gaz ziemny, choć mniej emisyjny od węgla, nie jest rozwiązaniem długoterminowym. Wyzwania obejmują konieczność inwestycji w technologie OZE oraz w efektywność energetyczną, aby uniknąć ryzyka utworzenia aktywów osieroconych. Polska elektroenergetyka i ciepłownictwo, mimo obecnej dominacji węgla, mają potencjał do stosunkowo łatwej dekarbonizacji w porównaniu do innych sektorów.

Wyzwaniem jest przejście od dominacji paliw kopalnych w kierunku źródeł odnawialnych i niskoemisyjnych, co wymaga znaczących inwestycji w nowe technologie, takie jak pompy ciepła, biomasa, geotermia czy odzysk ciepła przemysłowego. Modernizacja przestarzałej infrastruktury ciepłowniczej oraz inwestycje w rozwiązania zwiększające efektywność energetyczną są kluczowe dla redukcji strat ciepła i poprawy efektywności systemów ciepłowniczych. Kolejnym wyzwaniem jest zapewnienie odpowiedniego finansowania dla inwestycji w zrównoważone źródła energii i technologie, co może obejmować dostęp do funduszy unijnych, kredytów preferencyjnych czy wsparcia rządowego. Budowanie świadomości na temat korzyści płynących z transformacji energetycznej i zrównoważonego rozwoju, jak również zarządzanie zmianą wśród odbiorców energii cieplnej, są istotne dla sukcesu tej transformacji.

Zmierzenie się z tymi wyzwaniami wymaga zintegrowanego podejścia, opracowania strategii na poziomie krajowym i lokalnym, które będą wspierać rozwój zrównoważonych i efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych. Takie strategie powinny obejmować zarówno aspekty technologiczne, regulacyjne, finansowe, jak i społeczne, aby zapewnić zrównoważony rozwój sektora ciepłownictwa w Polsce w kontekście sukcesywnie realizowanej ambitnej polityki klimatycznej UE.

TŚ: Oprócz przechodzenia na OZE czy transport niskoemisyjny, kolejną ścieżką jest redukcja zapotrzebowania na energię. W jakim stopniu ETS2 przyczyni się do wzrostu efektywności energetycznej w budynkach i transporcie?

RJ: ETS2 jest projektowany tak, aby motywować do redukcji emisji CO2 poprzez finansowe obciążenie emitentów, co z kolei powinno stymulować inwestycje w technologie i rozwiązania zwiększające efektywność energetyczną. Poprzez zaostrzenie limitów emisji i zwiększenie kosztów emisji CO2, ETS2 ma za zadanie zachęcać do wdrażania innowacyjnych rozwiązań w budynkach (np. lepsza izolacja, systemy ogrzewania i chłodzenia) oraz transporcie (np. pojazdy o niższym zużyciu paliwa, elektryfikacja floty). Oczekuje się, że dzięki ETS2 nastąpi przyspieszenie przejścia na bardziej zrównoważone źródła energii oraz wprowadzenie bardziej energooszczędnych technologii w sektorach objętych systemem, co przyczyni się do redukcji ogólnego zapotrzebowania na energię. Skuteczność ETS2 w zwiększaniu efektywności energetycznej będzie zależeć od szczegółów implementacji, w tym poziomu ceny uprawnień do emisji, zdolności jednostek i przedsiębiorstw do adaptacji oraz ukierunkowanego wsparcia zapewnianego przez Społeczny Fundusz Klimatyczny.

Czytaj też: Fala Renowacji. Są wyniki konkursu na najlepsze przykłady modernizacji budynków

TŚ: Społeczny Fundusz Klimatyczny opiewa na 65 mld euro (2026-2032)(3). Jakiego rodzaju wsparcie zakłada w związku z wprowadzeniem ETS2?

RJ: Społeczny Fundusz Klimatyczny, dysponujący w latach 2026-2032 budżetem 65 mld euro
(a wraz z obowiązkowym wkładem państw członkowskich nawet 86,7 mld euro) ma za zadanie łagodzić wpływ wprowadzenia systemu ETS2, wspierając gospodarstwa domowe, przedsiębiorstwa, a także mikroprzedsiębiorstwa i użytkowników transportu w dostosowaniu się do nowych regulacji. Do Polski z tego funduszu ma trafić 11,4 mld euro. Jeśli wejście systemu zostanie odroczone wielkość Funduszu spadnie do 54,6 mld euro, z czego 9,6 mld euro dla Polski. Fundusz za pomocą subsydiów i dotacji przewiduje finansowanie inicjatyw zwiększających efektywność energetyczną, wspierających przejście na źródła energii odnawialnej, modernizację budynków, zakup pojazdów niskoemisyjnych i rozwój zrównoważonej mobilności. Fundusz ten kieruje wsparcie przede wszystkim do grup najbardziej narażonych na ubóstwo energetyczne i transportowe, umożliwiając im dostęp do nowoczesnych rozwiązań ogrzewania, chłodzenia oraz transportu. Inicjatywy te mają na celu nie tylko łagodzenie skutków wzrostu cen energii, ale również przyspieszenie transformacji energetycznej, redukcję emisji CO2, a tym samym przyczynienie się do ograniczenia zmian klimatycznych. Państwa członkowskie UE, w tym Polska, są zobowiązane do współfinansowania projektów i przedstawienia Komisji Europejskiej do 30 czerwca 2025 roku szczegółowych planów klimatyczno-społecznych, które określają cele i kierunki wydatkowania środków z Społecznego Funduszu Klimatycznego.

Szymon Majewski: Dziennikarz

Przypisy

1/ Publikacja dostępna tutaj:
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/14676-go250-klimat-spoleczenstwo-gospodarka-4-2023.pdf
2/ Analiza dostępna tutaj:
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/14676-nowe-sektory-w-kontekscie-neutralnosci-klimatycznej.pdf
3/ Więcej:
https://www.consilium.europa.eu/pl/infographics/fit-for-55-social-climate-fund/

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Budynki, transport, edukacja. Unijny panel obywatelski o efektywności energetycznej (17 kwietnia 2024)Za 1.5 roku może zabraknąć środków na „Czyste Powietrze”. PAS (17 kwietnia 2024)Zdekarbonizowane budownictwo na horyzoncie. Przyjęto dyrektywę EPBD (16 kwietnia 2024)Będą zmiany w „Stop Smog”. Zmniejszenie wkładu własnego gmin i likwitacja kryterium majątkowego beneficjenta (15 kwietnia 2024)Jak modelować polski system energetyczny (15 kwietnia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony