Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
22.04.2024 22 kwietnia 2024

Jak nie zmarnować 135 mld euro. FPP postuluje powołanie Pełnomocnika ds. Transformacji Energetycznej

Transformacja energetyczna wymaga skoordynowania – mówi Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP). Organizacja wzywa rząd do powołania pełnomocnika, który zapewni spójność działań transformacyjnych i nie dopuści do zmarnowania wydanych na nie środków.

   Powrót       24 stycznia 2024       Energia   

Swoje postulaty Federacja Przedsiębiorców Polskich przedstawiła w stanowisku z 23 stycznia br., przekazanym Polskiej Agencji Prasowej. Jak czytamy, zaprezentowana propozycja jest efektem „szerokich konsultacji ze środowiskiem inwestorów i wykonawców” oraz analizy uwarunkowań w innych państwach europejskich. Według FPP polskie przejście do zielonej energetyki wymaga powołania Pełnomocnika Rządu ds. Inwestycji Związanych z Transformacją Energetyczną w randze sekretarza lub podsekretarza stanu. Pełnomocnik miałby zadbać o koordynację działań i kompetencji w zakresie planowania oraz realizacji projektów znajdujących się obecnie w „co najmniej sześciu ministerstwach”; Ministerstwie Klimatu i Środowiska, Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, Ministerstwie Aktywów Państwowych, Ministerstwie Rozwoju, Ministerstwie Infrastruktury oraz nowo powstałym Ministerstwie Przemysłu. Stawką koordynacji lub jej braku, jak przekonuje Federacja, są pieniądze.

RePowerEU i nie tylko

Ilość tychże oceniana jest – zgodnie z przywoływanymi przez FPP szacunkami firmy E&Y – na ok. 600 mld zł, czyli 135 mld euro. Tyle wymagają konieczne inwestycje w rozwój produkcji energii ze źródeł odnawialnych, realizację programu rozwoju energetyki jądrowej, modernizację i rozbudowę sieci przesyłowych, inwestycje w magazyny energii i w efektywność energetyczną , czy programy przekwalifikowania pracowników oraz udzielenie wsparcia regionom zależnym od wydobycia i spalania węgla. Jak zauważa Federacja, „oznacza to konieczność mobilizacji kapitału odpowiadającego prawie rocznym dochodom budżetu państwa w relatywnie krótkim okresie”. Pomóc w tym mogą fundusze unijne z programu RePowerEU, przeznaczonego bezpośrednio na wsparcie transformacji energetycznej oraz wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego, w wysokości 2,76 mld euro w części grantowej oraz 22,52 mld euro w części pożyczkowej. Stanowisko FPP wspomina również o pozostałych możliwych do pozyskania przez Polskę środkach z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), w tym 6,26 mld euro na zieloną mobilność czy 5,23 mld euro na zieloną energię oraz zmniejszanie energochłonności.

Czytaj też: 2 mld zł dla Czystego Powietrza. Fundacja Instrat i Polski Alarm Smogowy chcą ratować program

Uniknąć rozproszenia

Dobre wykorzystanie tych zasobów i osiąganie zadowalających rezultatów według organizacji wymaga przekroczenia tzw. silosowości (tj. perspektywy zawężonej do jednej instytucji czy agendy) oraz zapewnienia komplementarności polityk, co może zagwarantować tylko Pełnomocnik. „Dla przykładu” – czytamy w stanowisku – „budowa zwiększonych zdolności wytwórczych w zakresie OZE nie przyniesie oczekiwanych korzyści bez odpowiedniej rozbudowy sieci przesyłowych, uwzględniającej lokalizację nowych farm fotowoltaicznych lub wiatrowych”. Rozproszenie kompetencyjne grozi niewykorzystaniem całego potencjału nakładów na transformację; pełnomocnik jest więc potrzebny „zanim projekty nie wejdą w fazę faktycznej realizacji, a ewentualne zmiany dostosowawcze zaczną generować poważne koszty”.

- Jeśli nie zapewnimy koordynacji pomiędzy działaniami poszczególnych resortów, realizowane inwestycje mogą nie być w pełni efektywne, ponieważ zabraknie im określonego ekosystemu infrastrukturalnego. Biorąc pod uwagę wielość podmiotów zaangażowanych w transformację energetyczną, które posiadają unikalne doświadczenie i zasoby w swoich dziedzinach, stworzenie komplementarnej strategii uważamy za rzecz absolutnie niezbędną – w rozmowie z Teraz Środowisko mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich. Ekspert podaje kolejny przykład hipotetycznego zaprzepaszczenia szans rozwojowych, do którego może dojść wskutek braku koordynacji. – Ważnym priorytetem działań zaplanowanych w ramach funduszy z KPO jest rozwój odnawialnych źródeł energii na obszarach wiejskich. Te jednak muszą pozostać dopasowane do działań związanych z rozbudową sieci przesyłowych, które muszą być dostosowane do odbioru nowo wyprodukowanej energii, a także dopasowane do magazynów. W sytuacji braku koordynacji działań, którą powinien zająć się Pełnomocnik, może okazać się, że infrastruktura nie będzie ze sobą odpowiednio współpracować – tłumaczy Kozłowski. Jak zauważa nasz rozmówca, tego rodzaju współpraca oraz uzgadnianie inicjatyw w obszarze transformacji energetycznej występuje w innych państwach, w których (poza Austrią, stawiającą na jeden silny resort), „widzimy silny mechanizm koordynacji międzyresortowej”.

Umocowanie polityczne

Pełnomocnik przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów według Federacji Przedsiębiorców Polskich powinien równocześnie być wiceministrem w jednym z resortów. – Proponujemy, aby było to Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Potrzebujemy ośrodka, który będzie „spinał” różne działania i tworzył warunki do dialogu między poszczególnymi podmiotami, tak żeby nie wpadły w pułapkę silosowości, a który będzie przy tym odpowiednio umocowany politycznie i zadba o to, by transformacja energetyczna była realizowana zgodnie z przyjętą strategiczną wizją. Dobrą okazją do zajęcia się tą sprawą jest projekt ustawy o działach administracji rządowej, nad którą niedługo będzie pracować Rada Ministrów – mówi Łukasz Kozłowski.

Poproszony o ocenę pomysłu stworzenia nowej, pomyślanej jako analityczne zaplecze transformacji energetycznej agencji rządowej (idei wysuwanej jeszcze w październiku ub.r. przez Fundację Instrat i powracającej również na późniejszej konferencji Forum Energii, Łukasz Kozłowski stwierdza, że mogłaby ona stanowić eksperckie wsparcie dla Pełnomocnika. – Na pewno musimy realizować politykę publiczną opartą na wiedzy i te koncepcje się ze sobą nie kłócą. Pełnomocnik w ramach departamentu w określonym ministerstwie musi posiadać pewne narzędzia do koordynacji, jak najbardziej powinien jednak korzystać przy tym z solidnego wsparcia intelektualnego. Jedno i drugie jest konieczne, abyśmy jako państwo zapewnili maksymalne wykorzystanie energii odnawialnej w miksie energetycznym i ograniczyli emisje gazów cieplarnianych, a polski biznes utrzymał swoją konkurencyjność w obliczu drożejących kosztów ETS oraz wpływającej na całe łańcuchy dostaw dyrektywy CSRD – podsumowuje główny ekonomista FPP.

Szymon Majewski: Dziennikarz Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Zielińska: transformacja to nie wygaszanie, ale szansa na rozwój (05 kwietnia 2024)Ponad 43% udziału OZE w globalnej produkcji energii. Łączna moc to 3870 GW (02 kwietnia 2024)67 tys. nowych kotłów węglowych w latach 2021-2023. Raport o transformacji budynków w Polsce (29 marca 2024)Na czym będzie polegał ETS2? Czym jest Społeczny Fundusz Klimatyczny? (26 marca 2024)Zły stan sieci elektroenergetycznych kosztuje. NIK pisze o 7,6 mln zł bonifikat (21 marca 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony