Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
25.06.2024 25 czerwca 2024

Czy Natura Ratuje Ludzi? 30% pokrycia koronami drzew więcej to o 3 tys. przedwczesnych zgonów mniej

11 państw członkowskich Unii Europejskiej apeluje m.in. do polskiego rządu o poparcie unijnego prawa o odbudowie zasobów przyrodniczych. Do kluczowego głosowania w Radzie ds. środowiska zostało nieco ponad miesiąc – ma ono odbyć się 17 czerwca br.

   Powrót       14 maja 2024       Zrównoważony rozwój   

Jak informuje agencja Reuters, inicjatywa listu otwartego do władz państw, które opowiadają się przeciwko rozporządzeniu Nature Restoration Law lub wstrzymują się od głosu w jego sprawie, wyszła od Irlandii. Poza przedstawicielem Zielonej Wyspy, pod dokumentem podpisali się ministrowie właściwi ds. środowiska z Cypru, Danii, Czech, Francji, Litwy, Hiszpanii, Niemiec, Słowenii, Luksemburga i Estonii. Rozporządzenie, którego zmienne koleje losu opisywaliśmy wielokrotnie na naszych łamach, w lutym br. zostało zaakceptowane przez Parlament Europejski, po czym podobne zatwierdzenie wynegocjowanego wcześniej kształtu miało nastąpić ze strony Rady UE. Tak jednak się nie wydarzyło, do czego przyczyniła się m.in. odmowa ze strony rządu Polski (rekomendację wzywającą nasz kraj do poparcia rozporządzenia przedstawiła Państwowa Rada Ochrony Przyrody(1)). Głosowanie, początkowo przewidziane na 25 marca br., zostało przełożone przez belgijską prezydencję, która obawiała się upadku projektu.

Czytaj też: NGO: Głosowanie kluczowe dla europejskiej przyrody. Nature Restoration Law w komisji ENVI

Dotrzymać postanowień z Kunming i Montrealu

Jak piszą sygnatariusze listu, poparcie aktu prawnego, który zakłada odbudowę co najmniej 20% obszarów lądowych i morskich do 2030 r. oraz wszystkich ekosystemów wymagających naprawy do roku 2050, byłoby zgodne m.in. z postanowieniami przyjętego w 2022 r. porozumienia Kunming-Montreal ws. różnorodności biologicznej (umowy porównywanej do Porozumienia paryskiego). – Porażka oznaczałaby, że na poświęconej bioróżnorodności konferencji ONZ, która odbędzie się w październiku br. w kolumbijskim Cali będziemy musieli powiedzieć o wycofaniu się z międzynarodowych obietnic ochrony naszych ziem i mórz – piszą ministrowie. O wadze Nature Restoration Law, jak stwierdzają autorzy, świadczy wielkie poparcie ze strony obywateli UE, w tym naukowców. Brak większości kwalifikowanej w Radzie UE dla „starannie wynegocjowanego porozumienia” ma być „bardzo niepokojący”, podważając panujące w Unii procesy legislacyjne.  – Jako Rada UE musimy się zachowywać jak wiarygodny i godny zaufania współtwórca unijnego prawa w duchu uczciwej współpracy europejskich instytucji – czytamy. Ministrowie przypominają o kontekście klimatycznym; Europa to najszybciej ocieplający się kontynent, a odbudowa ekosystemów ma kluczowe znaczenie zarówno dla łagodzenia, jak i adaptacji do zmiany klimatu, a także dla zachowania bezpieczeństwa żywnościowego. Upadek Nature Restoration Law zachwiałby zarówno wewnętrznym, jak i globalnym przywództwem obecnych liderów UE. – Musimy działać pilnie i zdecydowanie (…) Mamy nadzieję, że 17 czerwca dołączycie do nas na posiedzeniu Rady ds. środowiska – podsumowują autorzy listu.

Zachowanie Polski zaskoczeniem

- To ostatni dzwonek, żeby spróbować wpłynąć na decyzję państw, które odmówiły poparcia dla Nature Restoration Law – mówi nam Marta Klimkiewicz z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. Wśród przeciwników regulacji Reuters wymienia Włochy, Holandię, Szwecję i Węgry, wstrzymanie się od głosu planują z kolei Polska, Austria, Finlandia i Belgia. Jak wskazuje ekspertka, zachowanie Węgier i Polski było największym zaskoczeniem dla obserwatorów procesu legislacyjnego. – Posiedzenie Rady UE w marcu br. miało być czystą formalnością, Węgry jednak wycofały swoje poparcie pod błahymi pretekstami. Jak mówią nasi węgierscy partnerzy, to element szantażu ze strony tamtejszego rządu, który prowadzi własną grę z Brukselą w sprawach dotyczących suwerenności – opowiada Klimkiewicz. Co do Polski, jej obecne władze „szły do wyborów parlamentarnych z ochroną przyrody na sztandarach”, co znalazło wyraz m.in. w umowie koalicyjnej, wspominającej o odbudowie mokradeł czy zwiększeniu powierzchni parków narodowych, marcowe słowa premiera Tuska wzbudziły więc zdziwienie.

Czytaj też: Przywrócić nawodnienie, odnowić bagna. Oczekiwania Centrum Ochrony Mokradeł

Odmowa niezrozumiała lub nieodpowiedzialna

Nasza rozmówczyni przypomina o zasięgu Nature Restoration Law. – To pierwsza od 30 lat tak kompleksowa propozycja legislacyjna, która ma realną szansę na poprawę stanu przyrody w Europie oraz zapewnienie stabilnego dostarczania usług ekosystemowych. Zarówno z perspektywy przyrodniczej, jak i gospodarczej, społecznej oraz tej związanej ze zdrowiem publicznym, odmowa poparcia rozporządzenia jest w najlepszym wypadku niezrozumiała, a w najgorszym – nieodpowiedzialna – mówi przedstawicielka ClientEarth. Nawiązując do protestów rolników, które miały być jedną z przyczyn decyzji Tuska, zauważa przy tym, że realizacja celów odtworzenia torfowisk mogłaby być osiągnięta tylko na gruntach publicznych, należących do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa i parków narodowych. – Rozporządzenie mówi wprost; państwa członkowskie mają stworzyć system zachęt, który uatrakcyjni odtwarzanie torfowisk, pozostanie to jednak dobrowolne – zauważa Marta Klimkiewicz. Rozporządzenie w ocenie naszej rozmówczyni to także realna szansa na zwiększenie powierzchni terenów zielonych w miastach. Tymczasem, jak pokazują badania, pokrycie koronami drzew, ma bezpośrednie przełożenie na zdrowie publiczne. - Gdybyśmy zwiększyli w Europie pokrycie koronami drzew w miastach do 30%, tylko w lipcu i sierpniu ograniczylibyśmy liczbę przedwczesnych zgonów z powodu fal upałów o 3 tys. – wskazuje.

44 bln dolarów zależy od przyrody?

Wskaźniki ilościowe i jakościowe dotyczące poprawy stanu ekosystemów leśnych stanowiłoby użyteczną pomoc w realizacji już rozpoczętego procesu otoczenia ochroną 20% najcenniejszych lasów w Polsce – dodaje ekspertka. Decyzja premiera w przekonaniu Marty Klimkiewicz miała związek m.in. z „potężną kampanią dezinformacyjną”, jaką na temat Nature Restoration Law prowadziło jego unijne środowisko polityczne, tj. Europejska Partia Ludowa. Nie jest jednak jeszcze za późno na zmianę zdania. – Postrzegamy dotychczasową politykę w kategorii błędu, ale ten błąd wciąż można naprawić. Zbliżają się wybory do Parlamentu Europejskiego; warto aby wyborcy zobaczyli, że ugrupowaniu premiera przyroda jest bliska – podsumowuje Klimkiewicz.

W związku z listem ministrów swoje oświadczenie 14 maja br. wystosowały organizacje pozarządowe(2). Pod tekstem podpisały się takie podmioty jak ClientEarth, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Fundacja WWF Polska, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, Centrum Ochrony Mokradeł, Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze czy Polska Zielona Sieć. Skrótowiec „NRL” zostaje w nim rozszyfrowany jako „Natura Ratuje Ludzi”. - Jeśli chcemy bezpieczeństwa dla Polski i Europy, nie wystarczą inwestycje w obronność. Potrzebujemy prawa, które odbuduje naturę i zapewni nam ochronę przed skutkami zmian klimatu np. suszami czy powodziami – piszą NGOs, stwierdzając, że głos Polski na unijnym forum może okazać się decydujący. Organizacje przypominają o szacunkach Światowego Forum Ekonomicznego, według którego aż 44 bln dolarów generowanej rocznie wartości ekonomicznej – ok. połowy globalnego PKB – pośrednio lub bezpośrednio zależy od przyrody. - Niestety dane pokazują, że 81 proc. chronionych siedlisk przyrodniczych oraz 63 proc. gatunków jest w nieodpowiednim lub złym stanie. Jednocześnie nasz kontynent ociepla się dwukrotnie szybciej niż reszta świata – ubiegły rok był najcieplejszym w historii, a marzec 2024 r. to najcieplejszy dziesiąty miesiąc w historii pomiarów – czytamy dalej. Nature Restoration Law ma pomóc m.in. w zapobieganiu powodziom i suszy, tymczasem wartość plonów traconych przez tę drugą ma wynosić rocznie ok. 6,5 mld zł.

Mniej niż 1% do większości kwalifikowanej

19 państw popierających Nature Restoration Law stanowi 64,05% społeczeństwa UE – do większości kwalifikowanej co najmniej 55% państw reprezentujących nie mniej niż 65% unijnej populacji, brakuje więc mniej niż jeden procent. Tym większego znaczenia nabiera głos naszego kraju – stwierdzają przedstawiciele trzeciego sektora. Beneficjentami wdrożenia prawa mogą okazać się rolnicy, którzy skorzystają na stworzonym systemie zachęt. - To czy szansa ta zostanie wykorzystania okaże się 17 czerwca br. kiedy zaplanowane jest posiedzenie Rady ds. Środowiska. Liczymy na polski rząd, na wsparcie dla polskiej i europejskiej przyrody, społeczeństwa i gospodarki – piszą organizacje. List otwarty wzywający premiera do wsparcia rozporządzenia opublikowali także naukowcy(3), piszący o dowodach na to, że „przywracanie przyrody (…) jest też konieczne dla podtrzymania dobrobytu ludzi (…)”, ma także szansę przynieść nam korzyści gospodarcze. - Chcielibyśmy również podkreślić, że cele polskiego rządu dotyczące środowiska tj.: ochrony lasów, ochrony i rewitalizacji rzek, odtwarzania torfowisk, ochrony różnorodności biologicznej w miastach są praktycznie tożsame z zapisami NRL. Dziś na Polsce spoczywa olbrzymia odpowiedzialność za przyszłość NRL, którego implementacja, jak żadnego prawa wcześniej, ma szansę przyczynić się do odtworzenia zasobów przyrodniczych w skali Europy - czytamy w liście, pod którym podpisały się takie osoby jak prof. Paulina Kramarz z Instytutu Jagiellońskiego, prof. Kazimierz Rykowski z Instytutu Badawczego Leśnictwa czy dr inż. Ilona Biedroń z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowego Instytutu Badawczego.

Szymon Majewski: Dziennikarz

Przypisy

1/ Całość:
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/14813-opinia-prop-nrl.pdf
2/ Całość:
https://dzikiezycie.pl/aktualnosci/462-nrl-natura-ratuje-ludzi
3/ Całość:
https://naukadlaprzyrody.pl/2024/05/13/polska-i-europa-musza-chronic-przyrode/

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Potrojenie mocy OZE (24 czerwca 2024)Gorzkie zwycięstwo przyrody? Nature Restoration Law przyjęte, Polska głosowała przeciw (18 czerwca 2024)Bezpieczeństwo, niezależność i przemysł na pierwszy plan? Polityka klimatyczna UE po wyborach do PE (10 czerwca 2024)78% społeczeństwa: rządzie, dotrzymaj obietnic ws. przyrody. Kampania o Nature Restoration Law (03 czerwca 2024)Procedura naruszeniowa w związku z KPEiK zamknięta (26 kwietnia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony