Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
24.04.2024 24 kwietnia 2024

67 tys. nowych kotłów węglowych w latach 2021-2023. Raport o transformacji budynków w Polsce

W 2022 r. przeciętne gospodarstwo domowe w Polsce przeznaczało na energię elektryczną i ciepło ok. 11,4% swoich wydatków – więcej niż wynosi średnia UE. Wyzwaniom transformacji ogrzewnictwa przygląda się nowy raport Forum Energii.

   Powrót       29 marca 2024       Energia   

- Transformacja energetyczna coraz mocniej puka do drzwi gospodarstw domowych – w przedstawionym komunikacie stwierdza think-thank, mając na myśli wpływ takich czynników, jak rosyjska napaść na Ukrainę czy nowe elementy unijnej polityki klimatycznej, które mają doprowadzić do redukcji emisji gazów cieplarnianych w sektorze budynków. Jak na webinarze 26 marca br. poświęconym premierze raportu „Czysta i tania energia w polskich domach. Jakich zmian potrzebujemy?”(1) przypomniała jego autorka, specjalistka ds. polityki społecznej w Forum Energii Konstancja Ziółkowska, znaczące zmiany dla mieszkańców będą się wiązać z wejściem w życie systemu handlu uprawnieniami do emisji w sektorze budynków i transportu drogowego ETS2 (zaplanowanym na 2027 r.) oraz z ostatnią nowelizacją dyrektywy o charakterystyce energetycznej budynków (dyrektywy EPBD), wprowadzającą klasy energetyczne budynków, obowiązki redukcji zużycia energii pierwotnej w budynkach mieszkalnych o 16% do 2030 r., odejścia od wykorzystania paliw kopalnych w indywidualnych źródłach ogrzewania do 2040 r. i osiągnięcia standardu zeroemisyjnego w budownictwie do 2050 r.

- Dlaczego teraz zajmujemy się tematem zaopatrzenia gospodarstw domowych w energię? Jest tak, ponieważ mamy do czynienia z momentem przełomowym Transformacja energetyczna zaczyna w znacznie większym stopniu niż dotychczas dotyczyć zwykłych ludzi i ich codziennego funkcjonowania, co tworzy realną szansę na poprawienie jakości życia przy równoczesnym ryzyku złego poprowadzenia procesu – wyjaśniła Ziółkowska. Biorąc pod uwagę wspomniane uwarunkowania prawne, raport ma na celu uporządkowanie wiedzy o zaopatrzeniu polskich gospodarstw domowych w energię cieplną i elektryczną, a także rozwiązanie największych problemów, które pojawiają się w tym obszarze.

Czytaj też: Na czym będzie polegał ETS2? Czym jest Społeczny Fundusz Klimatyczny?

Przewagi budownictwa wielorodzinnego

Analizie w raporcie poddane zostają cztery obszary/wyzwania – kwestia związków między potrzebami mieszkaniowymi a zużyciem energii, które dzięki zastosowaniu nowoczesnych i niskoemisyjnych rozwiązań powinno być jak najmniejsze, poprawa efektywności energetycznej budynków poprzez eliminację tzw. wampirów energetycznych czy kompleksową termomodernizację, wymiana źródeł ciepła i rozwój OZE w ogrzewnictwie indywidualnym oraz kontrola nad kosztami energii (w tym ochrona osób najuboższych). Dane, które przytacza Konstancja Ziółkowska, pochodzą przede wszystkim z ogólnopolskiego badania budżetów gospodarstw domowych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) oraz z realizowanej również przez GUS ankiety o zużyciu paliw i energii w gospodarstwach domowych. Jak stwierdza autorka, polityka mieszkaniowa (w 2022 r. jej efektem było oddanie do użytku 238,5 tys. nowych mieszkań) musi uwzględniać problem energochłonności i emisji, które są wysokie zwłaszcza w przypadku jednorodzinnej zabudowy podmiejskiej (rozwijającej się wskutek procesu tzw. (2)suburbanizacji). – Większa dostępność nowych mieszkań i racjonalizacja zużycia energii powinny być rozpatrywane łącznie. Spójność strategii w tych obszarach jest wyzwaniem dla administracji centralnej – czytamy w raporcie.

Zużycie energii rośnie wraz z metrażem mieszkania lub domu. W zabudowie jednorodzinnej metraż ten wynosi średnio ok. 125 m2, w zabudowie wielorodzinnej natomiast – ok. 53 m2. Racjonalne gospodarowanie energią i jednoczesna poprawa sytuacji mieszkaniowej obywateli i obywatelek według autorki wymaga wsparcia procesu podnoszenia standardów energooszczędności w nowym budownictwie, rozwoju budownictwa komunalnego i społecznego zachowującego wysokie standardy energetyczne, a także polityki przestrzenno-społecznej, która zapobiegnie nadmiernemu rozlewaniu się miast.

- Nie negując prawa do realizacji własnych preferencji dotyczących miejsca i sposobu życia, z klimatycznej i społecznej perspektywy polityki krajowe i lokalne powinny promować zwartą zabudowę opartą o budownictwo wielorodzinne – pisze Ziółkowska. Przykłady energooszczędnego budownictwa komunalnego, wykorzystującego m.in. fotowoltaikę, można zaobserwować w takich miejscach jak Płeszew i Włocławek.

Rozproszone dane

Jeśli chodzi o efektywność energetyczną budynków, badaczka zauważa, że dane na ten temat są obecnie gromadzone równolegle w dwóch systemach; centralnym rejestrze charakterystyki energetycznej budynków Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego. Ziółkowska odnotowuje przy tym brak narzędzi do monitorowania tempa wykonywanych termomodernizacji (zgodnie z Długoterminową strategią renowacji budynków) czy oszacowania liczby gospodarstw domowych najbardziej zagrożonych ubóstwem energetycznym. Jak można jednak wykazać, nadreprezentacja najuboższych gospodarstw występuje w najstarszym zasobie mieszkaniowym, najzamożniejsze z kolei dominują w nowym budownictwie. Według przytoczonych danych, w latach 2012-2021 liczba gospodarstw domowych deklarujących posiadanie ocieplenia wzrosła z 54,7% do 74,8%, co nie jest jednak równoznaczne z wysoką efektywnością energetyczną. Ze względu na relatywnie niską stopę oszczędności (przeciętnie 4,8% brutto przy 14,3% w UE), gospodarstwa domowe w Polsce mają ograniczone możliwości finansowania termomodernizacji ze środków własnych. W 2021 r. niezdolność do oszczędzania pieniędzy deklarowało 22,4% rodzin mieszkających w nieocieplonych budynkach, 56,8% oszczędzało zaś nieregularnie. Skuteczne zwiększenie efektywności energetycznej wymaga scalenia istniejących baz danych o energochłonności budynków, zwiększenia liczby wykwalifikowanego personelu (w tym audytorów), rozwoju doradztwa energetycznego (wymaga tego zrewidowana dyrektywa EPBD, która mówi o co najmniej jednym punkcie na 80 tys. mieszkańców), przeprowadzenia reformy takich programów wsparcia jak Czyste Powietrze(3) i Ciepłe Mieszkanie, aby kompleksowa termomodernizacja była w nich obowiązkowa oraz ułatwienia termomodernizacji budynków wpisanych do rejestrów zabytków.

Czytaj też: Temat Miesiąca: efektywność energetyczna

Uwzględnić cele klimatyczne

Motywowana chęcią poprawy jakości powietrz wymiana źródeł ciepła w Polsce, jak pisze autorka raportu, „odbywa się na dużą skalę”, działania te powinny jednak w większym stopniu uwzględniać cele redukcji emisji gazów cieplarnianych. Jak czytamy, ogrzewnictwo indywidualne odpowiada za ok. 10% krajowych emisji CO2, wykorzystując ponad 9 mln ton węgla oraz 4,6 mld m3 gazu ziemnego rocznie. Poza całkowitą rezygnacją ze spalania węgla w indywidualnych źródłach ciepła, należy zahamować gazyfikację ogrzewnictwa indywidualnego, tworząc pole do rozwoju dla takich technologii jak pompy ciepła i kolektory słoneczne. „Właściwe miejsce w miksie grzewczym” powinna znaleźć też biomasa. Lata 2015-2021 to okres, w którym przybyło ponad milion gospodarstw domowych wykorzystujących gaz ziemny jako podstawowe źródło ogrzewania (przy ponad 3 mln gospodarstw domowych nadal wykorzystujących jako główne paliwo węgiel/ ok. połowę z nich stanowią kotły bezklasowe, tj. tzw. kopciuchy).

Czytaj też: Sukces dekarbonizacji gospodarki w Polsce wymaga magazynów ciepła i chłodu

Według danych CEEB w latach 2021-2023 rocznie instalowano średnio ok. 67 tys. nowych kotłów węglowych. - To, że polskie rodziny jeszcze do niedawna na dużą skalę inwestowały w nowe kotły na węgiel, dobitnie pokazuje, jak zgubne są skutki braku długofalowej polityki energetycznej, która objęłaby swoimi założeniami również ogrzewnictwo i jasno wskazywała horyzont wykorzystania poszczególnych technologii. (…)– pisze Konstancja Ziółkowska, dodając, że w długoterminowej perspektywie podobne problemy będą dotyczyć też gazu ziemnego (zgodnie z dyrektywą EPBD, wsparcie dla instalacji gazowych zostanie wstrzymane w 2025 r.) Przyszłość węgla i gazu powinna zostać jasno określona w krajowych dokumentach strategicznych. Muszą one uwzględnić również biomasę, której spalanie w obecnej skali sprzyja wylesianiu; autorka rekomenduje wprowadzenie dla tego paliwa wymagań jakościowych i certyfikacji. Na korzyść gospodarstw domowych mają działać też takie rozwiązania jak taryfy zachęcające do wyłączania pomp ciepła w godzinach szczytu czy kredyty zeroprocentowe z gwarancją rządową na mikroinstalacje fotowoltaiczne dla rodzin o niższych dochodach.

Bon energetyczny

Koszty energii zajmują drugie miejsce po żywności w strukturze wydatków polskich gospodarstw domowych, wzrastając wskutek kryzysu energetycznego wywołanego wojną w Ukrainie. Konstancja Ziółkowska krytykuje podjęte środki interwencyjne za niewielkie zróżnicowanie wsparcia dla bardziej i mniej potrzebujących odbiorców czy promowanie gospodarstw zużywających najwięcej energii (a więc najbogatszych). Choć ceny energii elektrycznej powinny pozostać stabilne, przewiduje się wzrost cen węgla i gazu ziemnego używanych w ogrzewnictwie indywidualnym, na co wpłynie system ETS2. – Kluczowe będzie sprawne zarządzanie okresem przejściowym – odejście od przedłużanych obecnie działań interwencyjnych na rzecz całościowych rozwiązań osłonowych i inwestycyjnych – pisze ekspertka. Dostępne dane pokazują, że łączne opłaty za ciepło są wyższe dla mieszkańców domów jednorodzinnych choć koszt ogrzania 1 m2 wynosi w ich przypadku ok. 34 zł rocznie przy 40 zł rocznie w budynkach wielorodzinnych. Jeśli chodzi o ubóstwo energetyczne, dominuje ono w domach jednorodzinnych ogrzewanych węglem, dotykając często osób starszych, samotnych i zamieszkałych w starszych budynkach. Istotnym czynnikiem ryzyka jest niska efektywność energetyczna. Wzrost kosztów ogrzewania węglem po wejściu w życie ETS2 jest szacowany na 53%. – Przy przeciętnym zużyciu węgla na poziomie 3,5 t i założeniu powrotu ceny tego surowca do poziomu ok. 1 tys. zł/t, oznacza to wzrost kosztów ogrzewania z 3,5 tys. zł do 5,4 tys. zł rocznie – wskazuje Ziółkowska.

Czytaj też: Bądźmy efektywni i bezpieczni. Polska, UE i Ukraina ze wspólnymi celami

Rekomendacje działań potrzebnych do zmniejszenia kosztów zużycia energii obejmują wprowadzenie jasnych zasad identyfikacji grup zagrożonych ubóstwem energetycznym (które zgodnie z unijnymi wytycznymi powinny znaleźć się w aktualizacji Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu) oraz wprowadzenie opartego na kryterium dochodowym bonu energetycznego, który byłby kierowany do grup potrzebujących. Towarzyszyłoby temu stopniowe odejście od mrożenia cen, „tak by sygnały rynkowe docierały do odbiorców i mobilizowały ich do redukcji zużycia energii”. Wskazywanym rozwiązaniem problemu osób starszych zamieszkujących domu o za wysokim metrażu mógłby okazać się tzw. cohousing senioralny, czyli formy wspólnego zamieszkiwania rozwijanej obecnie w Rybniku.

Ludzie w centrum transformacji

Nowe podejście do transformacji energetycznej budynków mieszkalnych według autorki raportu powinno opierać się na kilku kluczowych filarach – postawieniu akcentu na korzyści dla obywateli i obywatelek, bliskiej współpracy rządu z podmiotami zaangażowanymi w transformację na szczeblu lokalnym, działaniu odwołującym się do danych i wyznaczeniu długo oraz krótkoterminowych celów. Realizację ostatniego z punktów może ułatwić dyrektywa EPBD, która wymaga przedstawiania krajowych planów renowacji budynków – projekt takiego dokumentu państwa członkowskie UE muszą przedstawić do końca 2025 r.

Obok mechanizmów takich jak KPO, jednym ze środków wspierających likwidację ubóstwa energetycznego, instalację czystych źródeł energii i kompleksową termomodernizację może być przewidziany na lata 2026-2032 Społeczny Fundusz Klimatyczny, wprowadzony unijnym rozporządzeniem w związku z wprowadzeniem systemu ETS2. Uzyskanie dofinansowania, którego wysokość dla Polski ma sięgnąć ok. 11,4 mld euro, wymaga przedłożenia Komisji Europejskiej tzw. Społecznego Planu Klimatycznego (SPK). – Początkiem prac nad Społecznym Planem Klimatycznym będzie uwzględniająca różne rozwiązania i narzędzia Zielona Księga. Chcemy, żeby programy były wdrażane i realizowane przez lata, a nie zmieniane co pół roku. Zmiany muszą odbywać się w sposób atrakcyjny dla obywateli i obywatelek, którzy powinni wiedzieć, że skorzystają na niższych rachunkach za energię. Zabezpieczamy budżet na komunikację, która będzie miała tu kluczowe znaczenie – tak aby mówić o szansach, a nie zagrożeniach – podczas webinaru Forum Energii mówił podsekretarz stanu z odpowiedzialnego za przygotowanie SPK Ministerstwa Rozwoju i Technologii Ignacy Niemczycki.

Szymon Majewski: Dziennikarz

Przypisy

1/ Całość
https://www.forum-energii.eu/download/pobierz/transformacja-w-domach
2/ Za raportem: „Jak pokazują szacunki Instytutu Rozwoju Miast, w latach 2013–2020 łączna liczba mieszkań oddanych do użytkowania w strefach podmiejskich wyniosła 374,7 tys., co stanowiło 27,6% wszystkich nowo powstałych w tym czasie mieszkań”.3/ Kompleksowej termomodernizacji dotyczyło 25% wniosków składanych w programie Czyste Powietrze w ciągu trzech pierwszych kwartałów 2023 r.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Od dziś zmiany w Czystym Powietrzu (22 kwietnia 2024)Nowe źródła finansowania programu „Czyste Powietrze” (18 kwietnia 2024)Budynki, transport, edukacja. Unijny panel obywatelski o efektywności energetycznej (17 kwietnia 2024)Za 1.5 roku może zabraknąć środków na „Czyste Powietrze”. PAS (17 kwietnia 2024)Zdekarbonizowane budownictwo na horyzoncie. Przyjęto dyrektywę EPBD (16 kwietnia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony