Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
12.04.2024 12 kwietnia 2024

Potencjał, który trzeba wyzwolić. Przyszłość recyklingu aluminium według Fundacji RECAL

Czy recykling odpadów z aluminium może zaprowadzić nas do gospodarki o obiegu zamkniętym? Przy odpowiednim wsparciu i opracowaniu mapy drogowej może tak się stać – odpowiada branża. Przytaczamy głosy z ostatniego spotkania pod egidą Fundacji RECAL.

   Powrót       01 marca 2024       Odpady   

Inaugurując wymianę myśli podczas zorganizowanego 29 lutego br. webinaru „Przyszłość recyklingu opakowań aluminiowych”, przewodniczący rady nadzorczej Fundacji na rzecz Odzysku Opakowań Aluminiowych RECAL Marek Kura przypomniał, że według danych z raportu Banku Pekao(1), w 2020 r. wartość finansowa gospodarki odpadami w Polsce wynosiła 22,4 mld zł.  – Odpady opakowaniowe z aluminium zajmują tu wyjątkowe miejsce, ponieważ generują dochód netto ze sprzedaży do recyklingu. Według naszych szacunków, poziom recyklingu najpopularniejszego opakowania z aluminium, czyli puszki do napojów, w 2021 r. wyniósł 79% - wskazał ekspert. Mimo tych imponujących wyników, recyklingowe rezultaty innych opakowań aluminiowych wciąż nie oddają ich pełnego potencjału, który powinien zostać wzmocniony odpowiednimi bodźcami. – Tymczasem, przy odpowiednim wykorzystaniu potencjału aluminium jako bardzo cennego surowca, może ono stać się fundamentem przejścia do gospodarki o obiegu zamkniętym – dodał Kura, apelując do obecnej na spotkaniu wiceministry klimatu i środowiska Anity Sowińskiej o dokonanie przez resort przeglądu potrzeb i możliwości wsparcia recyklingu odpadów opakowaniowych z aluminium. Przedstawiciel RECAL zadeklarował przy tym pełną gotowość całej branży do współpracy nad przyszłą mapą drogową postępowania z surowcem.

Czytaj też: Recykler galernikiem GOZ-u? Dobre praktyki w recyklingu tworzyw sztucznych

Przetwarzanie bez końca

Aluminium otrzymało specjalne wyróżnienie od wiceministry, która nazwała je „jednym ze swoich ulubionych surowców”. – Bardzo dobrze wpisuje się w założenia gospodarki o obiegu zamkniętym, co wynika przede wszystkim z jego właściwości jako materiału permanentnego; aluminium można przetwarzać praktycznie bez końca. To duża przewaga w stosunku do innych surowców takich jak tworzywa sztuczne, które w procesie przetwarzania tracą część swoich fizykochemicznych właściwości – powiedziała Anita Sowińska. Jak stwierdziła urzędniczka, recykling odpadów aluminiowych jest ekonomicznie opłacalny, a przy tym przynosi wymierne korzyści środowiskowe. Pozyskiwanie nowego materiału z procesu wtórnego oznacza mniejsze zużycie energii, co przekłada się na niższy poziom emisji CO2 oraz mniejsze koszty dla producentów i niższe ceny produktów. Potencjał do zwiększania recyklingu nadal istnieje – zgodnie z przypomnianymi przez wiceministrę danymi, w 2021 r. poddano mu 52% z 104 tys. ton wytworzonych odpadów aluminiowych. – Można powiedzieć, że to dużo i podobny wynik otrzymuje się od lat. Ten wskaźnik warto jednak poprawić, poddając recyklingowi pozostałe 48% odpadów, czyli ok. 50 tys. ton. – wskazała Sowińska. Przedstawicielka Ministerstwa Klimatu i Środowiska podniosła potrzebę poprawy efektywności zbiórki innych aluminiowych odpadów opakowaniowych poza posiadającymi najlepsze wyniki puszkami; opakowań po aerozolach i dezodorantach, kapsli, wieczek, tacek czy folii aluminiowych. – Na pewno możemy zrobić znacznie więcej. Każda ze stron – producenci, samorządy, recyklerzy i wreszcie samo społeczeństwo – może przyczynić się do zwiększenia poziomu recyklingu. Rolą samorządów we współpracy z przedsiębiorstwami przetwarzającymi odpady jest podniesienie efektywności zbiórki. Ludzie często nie wiedzą gdzie wyrzucić zużyty dezodorant albo tackę po grillu – kontynuowała wiceministra, dodając, ze poza opakowaniami aluminium jest obecne także w odpadach budowlanych, sprzęcie AGD czy w odpadach samochodowych. – Kolejne wyzwanie to recykling surowca pozostającego na hałdach pokopalnianych – uzupełniła.

Efektywna organizacja całego procesu według Anity Sowińskiej wymaga także inwestycji w nowoczesne technologie sortowania, które będą m.in. w stanie pozyskiwać aluminium z opakowań wielomateriałowych. Wiceministra zwróciła uwagę na potencjał odnawialnych źródeł energii obniżających ślad środowiskowy w całym cyklu życia produktu z aluminium. – Pól do działania jest dużo; redukcję wpływu opakowań na środowisko można osiągnąć również dzięki usprawnieniu procesów produkcyjnych i logistycznych i np. wytwarzaniu lżejszych puszek. W branżach takich jak HoReCa warto promować stosowanie większych opakowań. Wielka siła tkwi oczywiście w ekoprojektowaniu – wymieniała Sowińska. Wystosowana przez Marka Kurę propozycja współpracy branży i ministerstwa nad mapą drogową postępowania z aluminium spotkała się z pozytywną odpowiedzią.

Automatyzacja procesów

Ogólnoeuropejskimi danymi o opakowaniach i odpadach aluminiowych podzielił się Maarten Labberton z zrzeszającej reprezentantów branży z 30 państw sieci European Aluminium. 66% z opakowań aluminiowych stanowią opakowania sztywne - puszki na napoje czy żywność dla zwierząt domowych i opakowania na aerozole. Folia aluminiowa wynosi 24% całości, a opakowania półsztywne jak tacki czy tubki – 10%. Gość z Belgii nawiązał do przygotowywanego na szczeblu unijnym rozporządzenia PPWR, które zakłada m.in. pełną zdolność do recyklingu wszystkich opakowań. – Opakowania aluminiowe już dziś spełniają to kryterium – podkreślił Labberton. Wyższemu poziomowi recyklingu według przedstawiciela European Aluminium sprzyja także rozpowszechnienie się systemów kaucyjnych, które powstają w kolejnych europejskich państwach. Jak jednak zaznaczył, zasady Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta powinny służyć lepszym rezultatom selektywnej zbiórki i przetwarzania także w przypadku pozostałych odpadów opakowaniowych z aluminium, a nie tylko objętych systemem kaucyjnych puszek. – Musimy zbierać, sortować i recyklować wszystkie rodzaje odpadów aluminiowych – nie stać nas to, by któryś pominąć. Surowiec wtórny może być z powodzeniem wykorzystany nie tylko do produkcji kolejnych opakowań, ale np. w przemyśle motoryzacyjnym – stwierdził Maarten Labberton. Wydajność procesu zdaniem eksperta może wzrosnąć dzięki takim technologiom jak separatory wiroprądowe; badania European Aluminium pokazują, że ich zastosowanie może podnieść efektywność sortowania odpadów aluminiowych z 30 do 90%.

Czytaj też: Zakaz czy ekomodulacja? Dwugłos w sprawie jednorazowych opakowań z papieru

Nad wysokim potencjałem recyklingu opakowań aluminiowych w swoim wystąpieniu zatrzymał się również prezes Fundacji RECAL Jacek Wodzisławski. Ogniwem łańcucha, który w przekonaniu prelegenta wymaga poprawy, jest jednak selektywna zbiórka. – Niektóre samorządy zabraniają zbierania pewnych rodzajów odpadów, jak folii aluminiowych czy aerozoli – wskazał. Zmiany są potrzebne także na dalszym etapie, czyli sortowania. Wodzisławski opowiedział się za automatyzacją procesów sortowania odpadów aluminiowych. – Jako środowisko postulujemy, aby każda nowa lub modernizująca się instalacja komunalna miała obowiązek automatycznego sortowania opakowań aluminiowych separatorami wiroprądowymi. Powinno to objąć zarówno grubą, jak i drobną frakcję – stwierdził prezes RECAL.

Czytaj też: W Polsce mniej niż połowa odpadów jest segregowana prawidłowo. Raport ISP

O sprawiedliwy ROP

W dalszej części swojego wystąpienia Jacek Wodzisławski odniósł się do Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta. Prelegent wyraził zadowolenie z trwających w Ministerstwie Klimatu i Środowiska prac nad ustawą o ROP, która musi być „sprawiedliwa”. – Powinniśmy uwzględnić koszty netto oraz zadbać o brak krzyżowego finansowania pomiędzy materiałami. Branża aluminiowa nie zamierza finansować z tytułu sprzedaży naszego surowca surowców deficytowych pod względem zbiórki, sortowania i recyklingu – wskazał prezes RECAL. Wejście w życie ROP w opinii Wodzisławskiego powinno być skorelowane z początkiem funkcjonowania systemu kaucyjnego. – Co do systemu kaucyjnego, stoimy na stanowisku, że należy premiować materiały i opakowania przyjazne dla środowiska. W obszarze wysokości kaucji powinna istnieć modulacja, która pojedynczą stawką kaucji obejmie opakowania o pojemności do 1 L, a podwójną opakowania o wyższej pojemności – stwierdził. Prelegent przypomniał o podnoszonym już wcześniej postulacie utworzenia izby rozliczeniowej (ang. clearing house), która będzie nadzorować transakcje związane z poborami i zwrotem kaucji czy przepływami opakowań. Wymieniając dalsze wyzwania związane z systemem kaucyjnym, Wodzisławski poparł ujednolicenie wymaganych poziomów selektywnej zbiórki dla opakowań objętych systemem i tych spoza niego, wspomniał również o potrzebie działań edukacyjnych skierowanych do konsumentów, którzy muszą nauczyć się prawidłowego oddawania opakowań do systemu. Kolejne poruszone kwestie to konieczność zapewnienia sprawnego funkcjonowania centrów przerobowo-rozliczeniowych oraz obligatoryjnego zwolnienia opakowań objętych kaucją z podatku VAT.

Czytaj też: Nawet 6,40 zł opłaty produktowej za puszki z aluminium? Branża krytycznie o rozporządzeniu MKiŚ

Nie tylko puszki

O kondycji branży i jej perspektywach rozwojowych w prowadzonym przez Bartłomieja Wojdyło z CANPACK Group panelu dyskusyjnym rozmawiali Guido Aufdemkamp z Aluminium Closures Group, Piotr Dębicki z firmy Formika, Wojciech Łuczkiewicz z firmy Cedo i Maciej Martynowski z Guala Closures Group. Paneliści skupili się na zwykle pomijanych i cechujących się niższym poziomem recyklingu niż puszki na napoje pozostałymi opakowaniami aluminiowymi. Poruszono kwestie produktów takich jak folie i tacki aluminiowe, wieczka i zakrywki; uczestnicy zgodzili się, że należy uświadamiać społeczeństwo na temat selektywnej zbiórki tego rodzaju odpadów.

W kolejnej prelekcji wystąpił Artur Łobocki z zarządu RECAL, który opowiedział o realizowanych przez fundację projektach, takich jak promująca segregację kampania „Każda puszka cenna”. Łobocki przytoczył najnowsze wyniki cyklicznego badania (z 2023 r.) instrukcji badania segregacji odpadów w 50 największych miastach w Polsce. Jak wynika z przeprowadzonej analizy, puszki aluminiowe są w 100% przedstawiane jako odpad podlegający segregacji we frakcji metali i tworzyw sztucznych; w przypadku opakowań po aerozolach i dezodorantach taki komunikat przekazano tylko w 23% badanych miast. 1/3 badanych ośrodków w ogóle nie zabiera głosu na temat tego rodzaju odpadów. 26% poddanych analizie instrukcji wskazało, że do pojemnika na metale i tworzywa sztuczne nie należy wrzucać nakrętek na butelkach, 44% natomiast udzieliło odpowiedzi twierdzącej na temat kapsli i nakrętek. Większość miast nie zauważa także tubek aluminiowych (10% pozytywnych odpowiedzi) ani tacek (12% pozytywnych odpowiedzi). Dużo wyższy, choć wciąż mniejszościowy, procentowy udział odpowiedzi twierdzących wystąpił w przypadku folii aluminiowej – jej miejsce w pojemnikach na metale i tworzywa sztuczne wskazało 43% instrukcji.

Czytaj też: Instrukcje segregacji opakowań aluminiowych wciąż pozostawiają wiele do życzenia – wyniki badania RECAL

Jest postęp

Mimo powyższych wyników, Łobocki odnotował pewne postępy w porównaniu z poprzednim badanym rokiem. – W przypadku aerozoli w roku 2023 przekazywanie opakowań po nich do pojemnika na metale i tworzywa sztuczne wskazały 23 gminy. W 2022 r. tych wskazań było o 7 mniej – podkreślił prelegent, zauważając pozytywny trend także przy pozostałych opakowaniach. Webinar Fundacji RECAL o przyszłości recyklingu opakowań aluminiowych zwieńczyło wystąpienie dr. inż. Wojciecha Hryba z Politechniki Śląskiej w Gliwicach, który podzielił się uwagami na temat technologicznego aspektu sortowania opakowań metalowych, w tym wspomnianych już, podnoszących efektywność sortowania separatorów wiroprądowych, czy sortowania z wykorzystaniem czujników indukcyjnych i sztucznej inteligencji.

Szymon Majewski: Dziennikarz

Przypisy

1/ Dostępy tutaj:
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/14718-raport-pekao.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Najpierw ROP, potem kaucja? Nie milkną głosy branży, resort trwa przy swoim (12 kwietnia 2024)Inteligentne pojemniki na odpady. Świętochłowice (12 kwietnia 2024)Prawidłowe mieszanie to wyzwanie (11 kwietnia 2024)Do oceanu co minutę trafia ciężarówka plastiku (10 kwietnia 2024)Jak minimalizować biogazowe ryzyka inwestycyjne? (08 kwietnia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony